R E K L A M A



WĘGRÓW

drukuj Prześlij znajomemu zgłoś błąd archiwum Cofnij
util util util
foto

Zasłużony funkcjonariusz odchodzi na emeryturę
2019-10-08 12:11:00 Artykuł czytany 661 razy


„Bo na tym pieskim świecie to się bardzo liczy, by iść na sześciu łapach i na jednej smyczy” - podążając słowami Marka Majewskiego, śmiało można powiedzieć, że pies AZMAR i jego przewodnik mł. asp. Sebastian Domański przez wiele lat stanowili zgrany zespół. Teraz jeden z nich przechodzi na emeryturę.


Urodzony w kwietniu 2011 roku owczarek niemiecki, służbę w Policji rozpoczął w 2012 roku. Od tego czasu pies służył w Komendzie Powiatowej w Węgrowie, ale wspomagał swoją pracą też inne jednostki Policji. Rodzeństwo psa również pracuje w Policji. Podczas swojej pracy AZMAR niejednokrotnie wskazał drogę odejścia sprawcy z miejsca zdarzenia, co doprowadziło do ich zatrzymań.

Podczas pracy węchowej znajdował przedmioty pochodzące z kradzieży, jak również rzeczy należące do sprawcy. Pomagał w poszukiwaniu zaginionych osób. Odwiedzał szkoły i z wielką ochotą uczestniczył w pokazach tresury i posłuszeństwa. Niestety od ponad roku pogarsza się stan jego zdrowia, a opiekujący się nim lekarz zdiagnozował chorobę stawów. Koniecznym więc było wycofanie psa z szeregów Policji, co bardzo smuciło jego opiekuna. Nie rozstają się jednak na zawsze, bowiem pies zostanie oddany pod opiekę swojemu dotychczasowemu przewodnikowi.

Mł. asp. Sebastian Domański twierdzi, że nie mógłby postąpić inaczej ze swoim wieloletnim przyjacielem, wspominając jednocześnie jedną ze spraw. Kilku lat temu, w jednej z węgrowskich miejscowości został skradziony samochód. Sprawca podczas jazdy kradzionym pojazdem zjechał do rowu, z którego nie mógł wyjechać. Pojazd porzucił i uciekł. Był zimowy, mroźny wieczór. Pies po nawęszeniu z siedzenia kierowcy pobiegł do lasu, gdzie bez latarki widoczność była praktycznie zerowa. Po dokładnym i długotrwałym sprawdzaniu terenu, AZMAR w ściółce odnalazł telefon. Jak się okazało należał on do sprawcy. W ciągu kilkudziesięciu minut i dzięki odnalezieniu telefonu przez psa, sprawca został zatrzymany. Podobnych sytuacji było wiele, ale to temat na dłuższą historię.




Autor: mł. asp. Edyta Sułkowska/WP
wykop
Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:

Karolina Skibniewska
tel. 502 710 082
skibniewska@radiopodlasie.pl

Komentarze

  • oko
    2019-10-08 17:22:37

    arrow

    No i dobrze w końcu skończy się szczekanie po nocach

Odśwież obrazek.

Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.


 

REKLAMA
foto

Dotacja na otwarcie firmy
2020-02-20 10:34:08 Kategoria:

Dofinansowanie w wysokości 23 050 zł na założenie własnej działalności gospodarczej i fundusze na pokrycie kosztów jej prowadzenia przez rok. Takie wsparcie mogą...

więcej »
foto

Gadżety reklamowe - czy dawanie upominków reklamowych...
2020-02-19 12:43:55 Kategoria:

Gadżety reklamowe dla firmy skracają dystans pomiędzy nami a klientem. Dodatkowo budują pozytywny wizerunek. Czym kierować się przy ich wyborze? Gadżety reklamowe to...

więcej »
foto

Abonament dla firm - jak wybrać najlepszy?
2020-02-17 11:50:42 Kategoria:

Telefon firmowy to sprzęt obecny praktycznie w każdym przedsiębiorstwie, niezależnie od jego wielkości, branży czy statusu. Dzisiaj nie jesteśmy w stanie objeść się...

więcej »

Węgrów

w lewoLuty 2020w prawo
Pon Wt Śr Czw Pią So Nd
1 2
3 4 5 6

WĘGRÓW, 06.02

Porozmawiajmy o bezpieczeństwie seniorów

więcej »
7 8

WĘGRÓW, 08.02

Spotkanie autorskie z Danielem Góralem

więcej »
9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29

Kondolencje

Najnowsze Informacje