Był świadkiem prawdy, że życie człowieka ma sens tylko wówczas, gdy złączone jest z Chrystusem. Ostatnie pożegnanie ks. Janusza Strzałkowskiego /AUDIO/
sie 2026
Kilkudziesięciu kapłanów, osoby życia konsekrowanego, ojcowie paulini, rodzina, znajomi, parafianie oraz mieszkańcy Włodawy pożegnali śp. ks. Janusza Strzałkowskiego. Kapłan, który zmarł 25 sierpnia w wieku 82 lat, przez 53 lata służył Bogu i ludziom.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się w poniedziałek, 31 sierpnia, w parafii św. Ludwika we Włodawie, która była rodzinną parafią Zmarłego. Mszy świętej pogrzebowej, sprawowanej o godzinie 15.00, przewodniczył Biskup Siedlecki Kazimierz Gurda. W wygłoszonej homilii hierarcha przypomniał życiorys śp. ks. Janusza Strzałkowskiego, zwracając uwagę na jego kapłańską drogę oraz zaangażowanie w życie wspólnot parafialnych, w których przyszło mu pełnić posługę:Zmarłego kapłana, w imieniu kolegów z roku święceń, pożegnał ks. prałat Ryszard Andruszczak. W swoim wystąpieniu zwrócił szczególną uwagę na umiłowanie Matki Bożej przez ks. Janusza, a także na jego solidność, cierpliwość i zaangażowanie w wykonywaną pracę:
Słowa pożegnania wygłosił również ks. kanonik Ireneusz Zieliński, proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Kodeńcu. Przypomniał posługę śp. ks. Janusza Strzałkowskiego, który przez 20 lat był tam proboszczem prowadząc duszpasterstwo oraz troszcząc się o wszystkie sprawy gospodarcze wspólnoty:
Zmarłego kapłana pożegnał także ks. Jarosław Sutryk, który jako były proboszcz parafii św. Mikołaja w Lubieniu oraz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Starym Opolu miał możliwość współpracować z ks. Strzałkowskim:
W imieniu rodziny słowa pożegnania oraz podziękowania skierował o. Marek Nowacki, proboszcz parafii św. Ludwika we Włodawie.
Po zakończeniu uroczystości ciało śp. ks. Janusza Strzałkowskiego zostało odprowadzone na cmentarz we Włodawie.




0 komentarze