R E K L A M A



ŁOSICE

drukuj Prześlij znajomemu zgłoś błąd archiwum Cofnij
util util util
foto

Ukradli 3 Maja
2021-05-06 15:04:35 Artykuł czytany 1520 razy


W tym roku łosiczanie uroczyście świętowali 230. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Także tym roku przypada 70. rocznica kradzieży ulicy 3 Maja, dokonanej w latach stalinowskich.


Gdy po rozbiorach Polacy wywalczyli wolność w 1918 roku uroczystości Konstytucji 3 Maja były naszym najważniejszym świętem. Zmarły Antoni Czyżewski, najstarszy łosiczanin, z nostalgią wspominał majowe święto: uroczystą Mszę św. i pochód z pocztami sztandarowymi szkół, harcerzy, strażaków oraz młodzieży skupionej w „Sokole" i Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży.

- Pochód szedł od Rynku ulicami 3 Maja, Moniuszki i Bialską. Na każdym domu wywieszano flagę - opowiadał pan Czyżewski.

Lata stalinowskie po II wojnie światowej, czyli przełom lat 40. i 50. przyniosły realną groźbę wynarodowienia Polaków. Ze świadomości społecznej wymazywano bohaterów narodowych. Niszczono tradycję walk niepodległościowych i pamięć o Polakach, którzy oddali życie za wolną Ojczyznę.
— Urodziłem się na ulicy 3 Maja w 1949 roku. — wspominał Antoni Drabiński, rodowity łosiczanin.  W jego pamięci utrwaliły się charakterystyczne, niebieskie tabliczki na domach z nazwą ulicy, które pewnego dnia poznikały. Ukradli ulicę 3 Maja – mówił Drabiński.

W 1951 roku komunistyczne władze zniosły święto 3 Maja, a następnie zmieniano nazwy ulic. W Łosicach zniknęła ulica 3 Maja, a pojawiła się ulica 1 Maja. Upłynęło 70 lat i tak jest do dzisiaj.


Tekst: Marek Jerzman
KSKor/Js

wykop
Nasi reporterzy są do państwa dyspozycji:

Kamil Skorupski
tel. 504 838 118
skorupski@radiopodlasie.pl
|
|
|
Sławomir Karczewski
tel. 500 106 003
miedzyrzec@radiopodlasie.pl

Komentarze

  • antykomunista
    2021-05-15 11:11:28

    arrow

    Jeszcze do rox: W nawiązaniu do napisanego przeze mnie przed chwilą komentarza, proszę nie uprawiać propagandy prorosyjskiej! Nie można wybielać zbrodniczej ideologii, jaką jest komunizm! Tym bardziej, że do drugiej wojny światowej być może by nie doszło, gdyby w sierpniu 39 Stalin nie dogadał się z Hitlerem. Gdyż już dawno historycy ustalili, że głównym impulsem Niemiec do ataku na Polskę, było zawarcie de facto sojuszu z ZSRR. Bo przed paktem Ribbentrop-Mołotow, Hitler obawiał się wojny na dwa fronty (dobrze pamiętano jeszcze pierwszą wojnę światową!). Jego głównym celem był rewanż na Francji. Jednak by móc zaatakować ten kraj, musiał mieć pewność, że od wschodu nikt go nie zaatakuje. Dlatego albo musiał podporządkować/dogadać się z Polską, albo dogadać się z ZSRR. Także za II wojnę światową równą odpowiedzialność ponoszą zarówno Niemcy, jak i Rosja. Ale jak wiadomo, historię piszą zwycięscy. Dlatego teraz, gdy żyjemy w wolnym kraju musimy walczyć o prawdę, trzeba wychowywać i kształtować kolejne pokolenia, m.in. poprzez wskazywanie bohaterów i piętnowaniu zdrajców. Nie można tylko ograniczać się do nauczania szkolnego, dlatego nadawanie ulic nazw zasłużonych działaczy lokalnych oraz bohaterów może temu służyć.

  • antykomunista
    2021-05-15 10:59:56

    arrow

    Do rox: Po prostu taka jest polityka. Państwa nie mają przyjaciół, mają interesy (no może poza Węgrami i Polakami, ale wyjątki potwierdzają regułę). Dla państw Zachodu głównym zagrożeniem była III Rzesza. Jedynie nieliczni dostrzegali zagrożenie ze strony ZSRR, np. generał Patton, który twierdził, by nie stawać na Łabie, a ruszyć dalej, na Wschód. Jednak osoby decyzyjne, mające w swoim otoczeniu agentów sowieckich, nie chcieli podjąć tej walki. Jak pokazała historia, rację miał Patton, gdyż w 1945 roku Sowieci byli na skraju katastrofy demograficznej, powoli brakowało im zasobów ludzkich. Oczywiście, za powojenne losy naszego kraju należy winić zarówno ZSRR, jak i państwa Zachodu, jednak większą winę mają Rosjanie i ich polskojęzyczni pachołkowie, gdyż to oni grabili oraz prześladowali Polaków. Dlatego powinniśmy prowadzić korzystną dla naszego państwa oraz narodu, politykę zagraniczną i wewnętrzną, bez oglądania się na innych. Na pierwszym miejscu Polska i nasz interes narodowy, na kolejnych dopiero, jeśli jest to korzystne dla nas, USA, Niemcy czy UE.

  • rox
    2021-05-14 23:14:53

    arrow

    A wspomnianą nową władzę -jak już napisano narzucili nam nasi wspaniali sojusznicy -Amerykanie. Lekką ręką zgodzili się na oddanie naszej części Europy pod zarząd ZSRR. Tak więc kto gdzie będzie rządził uzgodniono już w 1943 w Teheranie - i żadni tzw. niezłomni i tak nie mogli już tego zmienić. Tak więc największe pretensje proszę dziś kierować do USA. Uff -temat jak widać okazuje się strasznie drażliwy. Dziękuję, mozna go zakończyć.

  • antykomunista
    2021-05-14 16:36:17

    arrow

    Jeszcze do stąd: W uzupełnieniu do napisanej przez mnie przed chwilą odpowiedzi. To że komuniści dokonali reformy rolnej oraz walczyli z analfabetyzmem, to jedna z nielicznych rzeczy, które można im zaliczyć na plus. Jednakże warto pamiętać, ze zarówno walka z analfabetyzmem, jak i reforma rolna miała im pomóc w utwardzeniu władzy. Nadanie ziemi miało przekonać wieś do komunistów oraz spowodować, by niezłomni stracili wsparcie wsi. Jednak po pokonaniu żołnierzy niezłomnych i tak, wzorem sowieckim, planowali zabrać chłopom, zarówno przyznane im ziemie, jak i ich gospodarstwa. Na ich miejsce miały powstać polskie odpowiednik kołchozów. Jednak nie udało się to w skutek oporu chłopstwa oraz ... Gomułki, który twierdził, że w Polsce nie da się wprowadzić kołchozów. Jednak na początku lat 50. władza próbowała, ale po śmierci Stalina i 56 porzucono te plany. Co do walki z analfabetyzmem. Komuniści z nim walczyli, gdyż ludzie i tak czytaliby albo gazety, głoszące linię partii, albo książki, które poza klasykami, były przepełnione nową ideologią. Także koniec końców, wszystko i tak miało służyć wyłącznie, narzuconej wbrew narodowi, władzy.

  • antykomunista
    2021-05-14 16:25:34

    arrow

    Do stąd: Popełniłem komentarz, w którym odpowiedziałem na pana zarzuty, jednak czemuś nie został opublikowany. Nie twierdzę, że żołnierze wyklęci byli w pełni czyści, gdyż nikt nie jest, świat nie jest taki prosty. Z tego co mi wiadomo, w pierwszych latach po 1944 roku, tak do końca lat 40 - początku 50, żołnierze niezłomni wpierw ostrzegali, i dawali szansę najbardziej "gorliwym" utrwalaczom nowej władzy, aby porzucili swą zbrodniczą działalność. Jeśli taki delikwent nie skorzystał z szansy, to wtedy była wykonywana czapa. Równocześnie problematyczne jest to, że nierzadko UB i Sowieci, by zniechęcić miejscową ludność do wspierania niezłomnych, podszywali się pod nich i napadali na wioski. Również wystarczyło, że ktoś dokonał napadu rabunkowego czy innego przestępstwa, a władza już twierdziła, że to żołnierze niezłomni. Także nierzadko problematyczne jest ustalenie, czy aby "przypisywanych" niezłomnym czyny zostały przez nich popełnione. Wystarczyło, ze jakaś grupka wyszła z lasu, twierdząc, że są z oddziału Xa, by wystarczyło to do przypisania temu oddziałowi odpowiedzialności, choć mogli być w zupełnie innym miejscu. Jednak nie zmienia to faktu, iż niezłomnych należy honorować, z tej racji, iż przeciwstawiali się panoszącym się okupantom ze Wschodu.

  • antykomunista
    2021-05-14 16:11:49

    arrow

    Do do antykomunista: Mój błąd, przeczytałem "wbijali" zamiast "wybijali". Także przepraszam za moją pomyłkę. Co do opisanej przez pana skróconej historii. Akurat od XVII wieku, od momentu szczytu potęgi naszego państwa mamy problem z elitami. Były one i częściowo są na usługach obcych państw, dbają o ich interesy, a nie naszego narodu i państwa. Najlepiej pokazuje to powstanie listopadowe, które miało największe szanse na powodzenie. Ludność, podoficerowie oraz prości żołnierze chcieli się bić, jednak generalicja i arystokracja nie. Tak prowadzili powstanie, że zakończyło się klęską. (Polecam "Szanse powstania listopadowego" prof. Łojka, w którym to dziele autor trafnie wypunktował zaniedbania władz powstańczych. Równie dobrą książką o elitach końca XVIII wieku, oraz braku napiętnowania zdrady państwa i narodu jest "Wieszanie" Rymkiewicza. Książki te dobitnie pokazują problem trapiący nasze państwo). Komunizm moim zdaniem ten problem pogłębił. Pisze pan o dobrym samopoczuciu. jestem człowiekiem czynu, i z moich studiów nad historią wyłania się prosty wniosek. Należy samemu zakasać rękawy, i podobnie jak w II poł. XIX wieku organicznicy, robić swoje, by się jak najlepiej żyło w naszym kraju. Równocześnie trzeba troszczyć się o pamięć narodu i społeczności lokalnych. Trzeba również nie bać się prowadzić dialogu. Wtedy, w skutek tych działań de facto ukształtował się nasz naród, który wydał pokolenie, które odzyskało niepodległość. I choć później darli koty, to jednak gdy Ojczyzna wzywała, to potrafili się zjednoczyć.

  • stąd
    2021-05-14 11:50:50

    arrow

    Do antykomunisty. Pozwolę sobie jeszcze raz skierować kilka słów do antykomunisty. Szanowny Panie ciekawą dla mnie Pańską postawą jest to, że nie odnosi się Pan do podniesionego przeze mnie wątku mordowania nauczycieli, geometrów, chłopów przyjmujących ziemię po parcelacji majątków ziemskich. Czyżby w tym Pańskim nurcie hołdowania tzw. oczywiście niektórych, żołnierzy wyklętych coś było nie do strawienia? Fakty są faktami i nie powinno się bezkrytycznie na to patrzeć. Ma Pan niewątpliwie rację jeśli chodzi o ocenę tego co stało się po 1989 roku jeśli chodzi o tzw. grubą kreską Mazowieckiego. Rzeczywiście Czesi, Słowacy, Niemcy poradzili sobie z tym. Natomiast w Magdalence swoi dogadali się ze swoimi. Byli co prawda po innych stronach barykady ale barykadę usunięto (polano gorzałką i skruszała) i wtedy znaleźli się sami wśród swoich oczywiście z określonej nacji i swojskich nie polskich korzeniach. Taka jest niestety prawda. Pozmieniali wcześniej nazwiska i dla ludzi niezorientowanych wydają się być Polakami. Pamiętam dobrze, że kiedy premierem został Mazowiecki, to jako jeden z pierwszych wgląd do archiwów MSW miał Michnik czyli rodzony brat sędziego z czasów stalinowskich o nazwisku Szechter, do dziś ukrywający się w Szwecji przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Poznane wtedy przez tego osobnika wielu tajemnic ma niestety wpływ na to co aktualnie dzieje się w Polsce.

  • do antykomunista
    2021-05-14 10:07:06

    arrow

    Co do błędu to go nie popełniłem ,,bądź nahajkami Kozacy wybijali im z głowy uznawanie zwierzchnictwa Papieża", a wbijali do głowy uznanie zwierzchnictwa Patriarchy, bo obrządek mieli taki jak prawosławni. Natomiast co do meritum, to od końca panowania Piastów (chociaż niektórzy też twierdzą że byli Wikingami) rządzili nami obcy. Jagiellonowie-Litwini, Elekcyjni z małymi wyjątkami obcy i wciągali nas w wojny z krajami swojego pochodzenia - Wazowie. Co prawda zdarzali się tacy jak książę Siedmiogrodu Stefan Batory, ale byli nielicznymi wyjątkami. Potem 123 lata niewoli. Powstanie Kościuszkowskie - emigracja, wojny Napoleońskie śmierć i emigracja, Powstanie Listopadowe śmierć i emigracja i Styczniowe śmierć i emigracja, zsyłki na katorgę, represje ekonomiczne - konfiskaty majątków. Zostali najbardziej ulegli i niedobitki. Po 1989 r. albo komuno wróć, albo wnuk dziadka z Wermachtu, sąsiadka z Gdańska w Niemczech itd. Ale gratuluję dobrego samopoczucia, to też jest ważne.

  • antykomunista
    2021-05-13 17:21:40

    arrow

    Do do antykomunista: W dalszym ciągu nie uważam się za niewolnika, i nie rozumiem czemu pan tak twierdzi. Co do mojej znajomości historii. Nie wiem co według pana oznacza to, że znam historię tylko "z teorii". Rzeczywiście, swoją wiedzę opieram o książki, ale też i o rozmowy z świadkami historii (warto rozmawiać z starszymi ludźmi, nie tylko z racji wspomnień, ale też i posiadanego doświadczenia!). Również trochę czasu spędziłem na pracy z dokumentami z epoki (np. rewelacyjne dla badań nad historią naszego miasta jest archiwum Rumika, ale też i trochę informacji można odnaleźć w księgach parafialnych. Część archiwów ma zbiory cyfrowe, np. NAC, szukajwarchiwach, Karta, czy IPN - ta ostatnia instytucja posiada wręcz bibliotekę z wirtualnymi publikacjami!). Poza tym swoje w życiu przeżyłem, także mam pewne życiowe doświadczenie. Co do Unitów. Rozstrzelanie należało raczej do rzadkości, patrz Drelów i Pratulin. Władze carskie stosowały cały szereg represji, które jednak nie przyniosły rezultatu (polecam przejrzeć księgi parafialne rzymskokatolickie i prawosławne z lat 1905-1908 - a przekona się pan, jak po ukazie tolerancyjnym powszechnie Unici "oficjalnie" przechodzili na katolicyzm). Unici wytrwali oraz stali się Polakami, dzięki pomocy części szlachty, księży i kształtującej się wówczas inteligencji. Przy okazji, popełnił pan drobny błąd, gdyż Kozacy wbijali nie uznanie zwierzchnictwa papieża, a prawosławie.

  • antykomunista
    2021-05-13 10:19:20

    arrow

    Jeszcze do stąd: Nie mam pretensji do zwykłych osób, które chciały odbudowywać kraj, czy coś zrobić dla społeczności i wstąpiły do partii. Tamte czasy są skomplikowane, jednak należy jasno i wyraźnie piętnować tych, którzy służalczo chcieli budować komunistyczną utopię nad Wisłą. Co do metafory z budową domu. Po 1989 roku powinniśmy twardo odciąć się od PRL-u, od tych "zgniłych", totalitarnych korzeni i budować na "dobrych" tradycjach (nurcie niepodległościowym: zarówno XIX-wiecznego, jak i XX-wiecznego, ideach Solidarności - tej z 1980/81 roku, przeszło 1000-letniej tradycji - w tym na konstytucji 3 maja). W ramach tej budowy wpisują się rzetelne badania naukowe nad naszymi dziejami, zarówno tymi najdawniejszymi, jak i najnowszymi, honorowanie, poprzez stawianie pomników czy nazywanie ulic bohaterów oraz wydarzeń (np. konstytucji 3 maja, które dla naszego narodu jest bliższe niż 1 maja). Okres 1939-1989, podobnie jak reszta naszej historii, powinna być dla nas, szczególnie naszej klasy politycznej, źródłem przemyśleń, jakich błędów nie popełniać. Jakoś w innych państwach nie mają problemów z historią, zarówno tą trudną, jak i chwalebną, i przy jej pomocy prowadzą skuteczną politykę historyczną. Tylko my staramy się jej unikać jak ognia, a część wręcz się wstydzi. Także warto znać historię, gdyż lubi się ona powtarzać.

  • do antykomunista
    2021-05-13 09:12:09

    arrow

    To że nie czuje się Pan niewolnikiem nie świadczy o tym czy nim Pan jest. To co Pan napisał jednak mówi co innego. Z Pana wpisów wynika, że zna Pan naszą historię przynajmniej w teorii. Unici zostali zastrzeleni, wywiezieni na Syberię, bądź nahajkami Kozacy wybijali im z głowy uznawanie zwierzchnictwa Papieża. Jedyne z czym całkowicie się zgadzam, to skuteczna wymiana elit z wykształconej przedwojennej inteligencji na swoich (,,nie matura, lecz chęć szczera...")Stalin zrobił to znakomicie, przywożąc część sowietów na newralgiczne stanowiska, a na podrzędne mianując głupich, a silnych. I teraz cały czas trwa spór pokolenia byłych Akowców z pokoleniem byłych sb-ków. i zpolszczonych sowietów.

  • stąd
    2021-05-12 20:21:04

    arrow

    Jeszcze raz do antykomunisty. Twierdzi Pan, że po 1944 roku nie było w Polsce quasi wojny domowej. To jak określić znane z tamtych lat wcale nie odosobnione przypadki zabójstw nauczycieli, które to osoby niosły kaganek oświaty dla dzieci i także dorosłych w ramach zwalczania analfabetyzmu. Podobnie było z geometrami pracującymi przy reformie rolnej. Nie zamierzam i nie chcę usprawiedliwiać poprzedniego, zresztą słusznie minionego systemu jednak zacietrzewianie się i ignorowanie historii tamtych, tuż powojennych, bardzo skomplikowanych lat jest wątpliwej jakości postawą. Po 1989 roku zachłysnęliśmy się jako Naród tą wymarzoną wolnością. Pamiętać jednak trzeba, ze nie niszczy się starego domu póki nie wybuduje się nowego.

  • antykomunista
    2021-05-12 19:03:31

    arrow

    Do do stąd pisze z Łosic: Nie wiem jak pan, ale ja nie czuję się niewolnikiem, a to moim zdaniem podstawa by nim być. Można być zniewolonym, jednak w pełni nim się człowiek staje, gdy godzi się z losem. Nie zgadzam się z tezą, że jesteśmy narodem niewolników, gdyż to właśnie przywiązanie do wolności, oraz nieustępliwy charakter naszego narodu spowodował, że przetrwaliśmy jako naród. I przetrwamy! Inaczej już dawno byśmy się rozmyli w ramach Niemiec i Rosji (polecam poczytać np. o Unitach Podlaskich, prawie pół wieku ostrych prześladowań, a wytrwali w wierze. Dodatkowo, mimo braku państwa z "tutejszych" stali się Polakami). Niestety, ale właśnie za podziały w naszym narodzie i stworzenie u części społeczeństwa mentalności niewolnika, oraz wstydu za naszą przeszłość, odpowiadają komuniści, a po 89 roku kontynuowały tą haniebną politykę pewne kręgi opiniotwórcze. Ruscy po drugiej wojnie światowej zrobili na terenie naszego kraju jeden wielki eksperyment społeczny, polegający na podmianie miejscowych elit na własne. Jednak w ciągu tych 32 lat powoli tworzą się nowe elity, również powoli wraca patriotyzm (przywracanie pamięci o bohaterach naszej historii, czy najlepszy przykład - coraz liczniejsze wywieszanie flag w ważne święta). Dlatego nadawanie nazw ulic od bohaterów i działaczy naszej zarówno ogólnopolskiej, jak i lokalnej historii, ma wpływ na budowę normalnego, wolnego społeczeństwa.

  • do stąd pisze z Łosic
    2021-05-12 15:16:25

    arrow

    Jak czytam co piszesz, to teoria, że Polacy to naród niewolników nie jest bezzasadna. Przez 123 lata byliśmy w niewoli, potem 20 lat wolności i znowu niewola na kolejne 50 lat (1939-1989). Nie potrafimy być wolni, bo patrioci bądź zostali wymordowani, bądź wyeliminowani (emigracja). Zostaliśmy my niewolnicy z poglądami jak stąd, oraz niewolnicy próbujący być wolni jak antykomunista. Tak czy siak nie potrafimy korzystać z wolności i jesteśmy gotowi ją sprzedać każdemu kto nam coś obieca (historia rządów po 1989r. - większościowych wybranych w demokratycznych wyborach) NIEWOLNICY z przebłyskami wolnościowymi.

  • do antykomunista
    2021-05-12 13:51:41

    arrow

    Dobrze, że wspomniałeś o "starym starostwie", Warto zauważyć inicjatywę rady i burmistrza, że powstała ostatnio nowa ulica dostała nazwę Romualda III Mikoszewskiego - chyba najbardziej zasłużonego na tym polu.

  • Darek
    2021-05-12 12:41:24

    arrow

    W Łosicach JESZCZE nie ma ulic morderców cywili więc dyskusja raczej ma sens (potem może być za późno)
    "Bereza Kartuska" to było więzienie z którego więźniowie wychodzili po odsiedzeniu kary - ale część nie wyszła. Więźniowie byli tam przetrzymywanie bez procesów sądowych w tym przeciwnicy polityczni i krytycy władzy. Powszechnym były tortury, które nie wszyscy przeżyli (nie bez przyczyny pracownicy tego obozu koncentracyjnego po jego likwidacji zmieniali masowo swoje nazwiska).
    Pewno że w porównaniu do Stalina to była betka, ale czy rzeczywiście betka? Tak rozumując wpisujemy się w ideologię Stalina, który powiedział, że "Śmierć jednego człowieka to dramat ale śmierć miliona to tylko statystyka". Zabójstwo może być usprawiedliwione tylko w przypadku obrony własnej, obrony życia innego człowieka czy w czasie wojny na polu walki - jeżeli natomiast giną systemowo cywile bez walki, bez wyroku, bezprawnie uwięzieni to jest to "nieusprawiedliwialne" - takie jest moje zdanie, z którym nikt zgadzać się nie musi. Ten co zabije 1 niewinną osobę jest mordercą, tak jak również jest mordercą ten co zabije ich 10.
    Nikt nie twierdzi, że w Anglii nie ma tłumoków, którzy akceptując Stalin Road w Colchester (1948 r. nadanie), robią to raczej z niedouczenia i wygody niż rzetelnej wiedzy.
    W ostatnim pkt. zgoda ale rzecz raczej dotyczyła z mojej strony nowych nazw, jeżeli chodzi o już istniejące to nie powinny być zmieniane o ile nie budzą kontrowersji.

  • antykomunista
    2021-05-12 09:00:07

    arrow

    Jeszcze do stąd: Twierdzi pan, że powinniśmy odciąć się od przeszłość, by móc "iść do przodu". Taka założenie moim zdaniem jest głupotą. Są takie dwa powiedzenia: "Ci co nie znają historii są skazani na jej powtarzanie" oraz "Historia jest nauczycielką życia". Najlepiej one oddają istotę tego, jak ważna jest przeszłość i rzetelne jej badanie, oraz jej wpływ na teraźniejszość i przyszłość. Należy kroczyć naprzód, równocześnie pamiętając o korzeniach. Co było złego, pamiętać i wybaczyć, ale nie zapomnieć, gdyż wybaczenie nie jest tożsame z zapomnieniem, o czym zapomniał się jeden premier od grubej kreski. Dlatego tym bardziej ulice w naszym pięknym mieście powinny nosić imiona bohaterów oraz działaczy lokalnych. Parę przykładów już podałem, jednak w ponad 500-letniej historii naszego miasta jest wielu, którzy niewątpliwie zasłużyli na uhonorowanie, i wstydem jest to, że do tej pory nie są w żadne sposób upamiętnieni. Poza tym żyjemy w wolnym kraju, także tym bardziej powinniśmy dbać o pamięć o nich, gdyż poprzedni system pisał własną wersję historii, oraz niszczył polskie dziedzictwo, np. sprawa odbudowy "starostwa", gdzie komuniści blokowali inicjatywy ratujące ten zabytek, aż budynek sam uległ zniszczeniu.

  • antykomunista
    2021-05-12 08:49:09

    arrow

    Do stąd: Znam dobrze historię i wiem, że mocarstwa zachodnie zarówno w 39, jak i w trakcie wojny praktycznie nie kiwnęły palcem, by pomóc nam odzyskać niepodległość. Jednak mam wrażenie, że pan nie przeczytał ze zrozumieniem moich wcześniejszych komentarzy. Po 1944 roku w Polsce została zainstalowana obca, narzucona nam siłą władza. Także proszę nie powtarzać kłamstw o tym, że po 1944 w Polsce trwała quasi wojna domowa, gdyż tak naprawdę tak nie było. Po 1944 aż do lat 90 w Polsce de facto trwała okupacja sowiecka, Ruscy mogli robić co im się żywnie podobało. Wydaje mi się również, że pana komentarz nijak ma się do toczącej tutaj debaty, co najwyżej ma usprawiedliwić poprzedni system, którego nijak nie da się usprawiedliwić.

  • stąd
    2021-05-11 20:47:31

    arrow

    Do antykomunisty. Może Panie szanowny najpierw należałoby głębiej sięgnąć do historii i dowiedzieć się dlaczego Polska znalazła się w sowieckiej strefie wpływów. Największym orędownikiem tej sprawy był ówczesny prezydent naszego "najlepszego" sojusznika Frank Delano Roosvelt. Takie są niestety fakty historyczne. Sprzedali nas w Teheranie i przypieczętowali to w Jałcie. Premier Wielkie Brytanii Winston Churchil próbował się przeciwstawić tej koncepcji lecz niestety został spacyfikowany przez Roosvelta. W Polsce w wielu miastach imieniem Roosvelta nazwane są ulice i place. I jak to zrozumieć??? Łudzono i mamiono polskich polityków m. in. gen. Sikorskiego obietnicami a później przekazano nas pod skrzydła generalissimusa Stalina. Nie szukajmy winy w n as samych, bo to droga donikąd. I tak jesteśmy mocno podzieleni i skłóceni i nie ma sensu dolewać oliwy do ognia. W Polsce tak jest, że jak zawieje wiatr z innej strony historii, to zwolennicy tego wiatru wynoszą na piedestał swoich bohaterów nie patrząc, że może ranią innych. Nazwy ulic placów, mostów i jeszcze Bóg wie czego winny być odpolitycznione i nie wzbudzać kontrowersji. Powszechnie wiadomo kim był Mjr Zenon. Wystarczy porozmawiać z ludźmi, którzy mieszkają w okolicach Hołowczyc, Sarnak, Serpelic, pamiętają i nie ma co się nadymać. Jeżeli wśród swoich znajduje się wrogów na siłę, to zastanówmy się nad tym. Dla bardzo wielu taka postać może mieć różne konotacje i trzeba się z tym pogodzić. Po co jątrzyć? Zostawmy przeszłość historykom a zajmijmy się tym, co służy rozwojowi i przyszłości. Czy da się iść do przodu mając głowę odwróconą do tyłu?

  • antykomunista
    2021-05-11 16:29:43

    arrow

    Co do tego, że pod okupacją sowiecką po 1944 roku Polska się odbudowywała. Zgoda, ale ciężko by ludzie żyli na gruzach. Zresztą odbudowa ta dokonała się nie dzięki komunistom, a pracy zwykłych Polaków. Gdyby nie ich determinacja, nic by z tego nie było. Ba, komuniści wręcz uniemożliwiali odbudowę Polski. Na przykład przez długi czas nie można było odbudować Zamku Królewskiego, czy zaraz po wojnie Ruscy kradli co popadnie (świetnie to opisał w swojej książce "Wojna Stalina. 1939-1945. Terror, grabież, demontaże" prof. Musiał, polecam zapoznać się). Gdyby nie komuniści, to Polska zapewne byłaby znacznie bardziej rozwiniętym państwem, o wyższym poziomie życia. Dlatego tym bardziej trzeba zerwać z komunistycznymi przeżytkami. Co do komentarza Tylko ja. to pominę go milczeniem.

  • antykomunista
    2021-05-11 16:23:26

    arrow

    Po pierwsze nie ma krystalicznych postaci, gdyż tacy już jesteśmy. Jednak z racji zasług oraz tak zwanej polityki historycznej należy ich honorować i o nich mówić jak najwięcej. Nadawanie ulic ich imionami jak najbardziej wpisuje się w kształtowanie świadomości społeczności. Po drugie, skandaliczne jest zestawianie ze sobą zbrodniarzy komunistycznych i faszystowskich z żołnierzami niezłomnymi. Oczywiście, oni też mieli swoje za uszami, jednak okres powojenny jest dosyć skomplikowany, przede wszystkim w dalszym ciągu, aż do lat 90. trwała sowiecka okupacja. Problemem głównie jest to, iż w latach 40-50 wystarczyło, że byle banda wyszła z lasu, napadła na wioski i już komuniści przypisywali to miejscowemu podziemiu. A czy to byli oni, czy może bandy rabunkowe, albo nawet poprzebierane oddziały UB, to nikt tego nie próbował wyjaśnić. (Jest sporo książek na ten temat, polecam poczytać i się dokształcić). Dopiero teraz historycy próbują ustalić prawdę. Jednak wracając do meritum, to że walczyli za wolność naszego kraju moim zdaniem jest wystarczającym powodem, by ich uhonorować.

  • do Darka i innych
    2021-05-11 14:26:36

    arrow

    W Łosicach nie ma ulic morderców cywili więc dyskusja trochę bez sensu. Natomiast "Bereza Kartuska" to było więzienie z którego więźniowie wychodzili po odsiedzeniu kary, bez porównania ze Stalinem, który do dziś ma swoje pomniki i ulice w Anglii.
    Pomysł "stąd" absurdalny, przypomnę, że koszty związane ze zmianą nazwy ulicy ponoszą mieszkańcy (wymiana prawa jazdy, tabliczek, ksiąg wieczystych).

  • Darek
    2021-05-11 10:58:32

    arrow

    Fakt, że wielu wyróżniło się czymś ponadprzeciętnym obliguje do tego aby o tych czynach mówić ale osoba, która dokonała wzniosłego czynu, a jednocześnie jest zbrodniarzem dzieci i kobiet nie powinna być patronem ulicy (bo np. na tej ulicy mieszkają rodziny jego ofiar). Stalin dokonał czynu dla Rosji bardzo wzniosłego - wprowadził ten kraj na szczyt extraklasy mocarstw przed którym drżał świat, ale jednocześnie wymordował 20 mln swoich rodaków (dla ich rodzin to bohater?) w czasie pokoju - to wg Ciebie jest bohaterem, który powinien mieć stawiane pomniki i ulice? Niechlubna karta w działaniach bohaterów to np. zdrada żony, kłamstwo, porzucenie rodziny czy nachlanie się w miejscu publicznym, ale jeżeli ktoś morduje cywilów to jego niechlubna karta przekreśla piedestał. Mordercy nie mogą być hołubieni. Amen

  • Tylko ja.
    2021-05-10 22:03:31

    arrow

    Ty "antykomunista" to tak na poważnie? Czy odstawiłeś leki od główki?

  • stąd
    2021-05-10 20:22:53

    arrow

    Do wszystkich dyskutantów - pomyślcie i zastanówcie się nad waszymi przemyśleniami, pomysłami i rozważcie czy nie lepiej byłoby dla przykładu pozmieniać nazwy ulic w Łosicach. W Białej Podlaskiej, Siedlcach, Białymstoku, Lublinie, Radzyniu Podlaskim o ile mi wiadomo nie ma ulic, które w swojej nazwie posiadają miano Łosicka. Dlatego też może na zasadach wzajemności trzeba byłoby dokonać następujących zmian w nazwach ulic, a mianowicie nazwę ul. Białostockiej zmienić na ul. Północną, nazwę ul. Siedleckiej zmienić na ul, Zachodnią lub Warszawską (w Warszawie jest ul. Łosicka na Pradze), nazwę ul. Bialskiej zmienić na ul. schodnią, nazwę ul. Międzyrzeckiej na ul. Południową, a nazwę ul. Radzyńskiej lub Lubelskiej przemianować na ul. Międzyrzecką. Z nadawaniem nazw osobowych ulicom lub placom należałoby się mocno, bardzo mocno zastanowić. Dlaczego nie ma w Łosicach ul. Jana Pawła??? Może zamiast Mjr. Zenona??? Nazwa ul. im. Jana Pawła nie wzbudzałaby kontrowersji. W Łosicach nie ma też ul. Kościelnej, a kościół usytuowany jest tuż przy ulicy. W bardzo wielu miastach są takie nazwy ulic. Może dlatego, że w miastach??? Na ulicy Szpitalnej od bardzo dawna nie ma żadnego szpitala, ba, nawet nie ma obiektu służby zdrowia. Ktoś mi kiedyś powiedział, bo to są Łosice. Też obiło mi się o uszy takie powiedzenie: zamienię wyższe wykształcenie na łosickie pochodzenie. Interesujące to jest.

  • do Darek
    2021-05-10 15:03:07

    arrow

    Nie ma ludzi o kryształowych życiorysach, u każdego można znaleźć niechlubne karty, to oczywiste i logiczne. Nie zmienia to faktu, że wielu wyróżniło się czymś ponadprzeciętnym i dlatego ich nazwiskami tytułuje się ulice, place, itd.

  • Darek
    2021-05-10 12:44:37

    arrow

    Łosice jak i cała Polska nie powinna tytułować nazw ulic mianem bohaterów, których biografia nie jest dogłębnie zbadana i nie upłynęło od ich śmierci wystarczająco dużo lat. Jak pokazuje historia, wielu tzw. bohaterów, którzy mają swoje ulice czy pomniki posiadało w swoim dorobku niechlubną kartę z Piłsudskim na czele (Bereza Kartuska), a ci ostatni powojenni często byli i są oskarżani o ludobójstwo (np. Kuraś - ps. Ogień, "Łupaszka" czy "Zygmunt" oskarżany o zabójstwa dzieci). Prałatowi Jankowskiemu postawili pomnik i zaraz musieli go demontować. Może bezpieczniej nazwać ulicę nazwą koloru, rośliny czy postaci bajkowej (z tym ostatnim ostrożnie żeby Koziołek Matołek nie kojarzył się nikomu z jakimś tuzem z rządu).
    Ad 1 maja.
    Św. 1 maja to nie wymysł komunistów, (bo nie byłby obchodzony w państwach nie komunistycznych np. Anglia, Francja, Grecja, itp - a jest), tylko Międzynarodowe Święto Pracy, które zaczęto obchodzić w 1890 r., ku pamięci robotników, którzy zginęli, walcząc o swoje prawa i ośmiogodzinny dzień pracy, w Chicago, w 1886r.
    To nie komuchy stworzyły 1 maja tylko wykorzystały do własnych celów święto już istniejące.

  • do antykomunisty
    2021-05-10 11:26:44

    arrow

    Najlepiej wyjedź z kraju, praktycznie cała Polska została odbudowana po wojnie właśnie w czasach "komunizmu". W ramach protestu nie powinieneś korzystać z infrastruktury powstałej w tym okresie -nie używaj prądu, nie jeździj po drogach, mieszkasz w wielkiej płycie- wyprowadz się, a 1 maja (jak pisał tuki) do roboty a nie na majówkę!

  • antykomunista
    2021-05-09 20:44:29

    arrow

    Poza tym władze miejskie powinny nowym ulicom nadawać nazwy od imion bohaterów naszej lokalnej historii np. Władysława Łukasiuka ps. Młot, czy Józefa Rumika (mimo iż z ZSL-u, to jednak gdyby nie on, to bezpowrotnie przepadłby jeden z największych zbiorów archiwalnych, dotyczący historii naszego miasta).

  • antykomunista
    2021-05-09 20:37:48

    arrow

    Do Tuki: Masz rację! Trzeba usunąć ich ulice. A potem Dymszy, bo ten grywał w filmach w trakcie okupacji niemieckiej. A na poważnie. W przypadku tej ulicy należałoby wrócić do pierwotnej nazwy 3 maja, gdyż władza celowo zmieniła na 1 maja, by wyrugować historyczne i narodowotwórcze znaczenie konstytucji 3 maja.

  • antykomunista
    2021-05-09 13:28:31

    arrow

    Do mieszkaniec: Nie wypowiadaj się za wszystkich. Jest całkiem pokaźne grono mieszkańców Łosic, które chciałoby zmiany.

  • Tuki
    2021-05-09 10:54:55

    arrow

    Ludzie, 1 maja jest przecież obowiązującym, międzynarodowym świętem. Chcecie bardzo dekomunizacji tej nazwy to niech święto to "wyleci" najpierw z kalendarza. Dla żądnych "dekomunizacji" powinien to być zwykły dzień pracy! Idąc waszą szaloną logiką dlaczego mamy jeszcze patronów takich jak np. K.I Gałczyński czy J.Brzechwa??? W końcu obaj pisali wiersze wychwalające socjalizm.

  • mieszkaniec
    2021-05-08 19:31:01

    arrow

    obecni mieszkańcy nie życzą sobie ponownej zmiany nazwy ulicy a obecny "prawicowy" rząd nie ujął "ul.1 Maja" w ustawie dekomunizacyjnej, ciekawe dlaczego?

  • stąd
    2021-05-08 14:19:30

    arrow

    "Pozdrowienia" dla cenzora. W Piśmie Świętym jest napisane, to co Chrystus powiedział, że tylko prawda was wyzwoli. Niestety po raz kolejny okazuje się, że w tej instytucji Ewangelia jest falandyzowana. Ciesz się cenzorku do czasu.

  • antykomunista
    2021-05-07 19:13:48

    arrow

    Władze Łosic powinny się wstydzić, że jeszcze do tej pory nie przywrócono dawnej nazwy ulicy 3 maja. Niby już od 32 lat żyjemy w wolnej Polsce, a dalej trwają takie przeżytki poprzedniego systemu.

Odśwież obrazek.

Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.


 

REKLAMA
- 101,7fm / 106,0 fm - ONAIR


Zapraszamy na audycje:

foto

Audycje KRP przed 25 - leciem beatyfikacji...
2021-03-02 14:05:00 Kategoria: Region

3 października 2021 r. przypadają centralne uroczystości 25-lecia beatyfikacji Błogosławionych Męczenników z Pratulina. W ramach duchowego przygotowania wiernych diecezji...

więcej »


foto

Magiczne Ogrody zapraszają do świata baśni!
2021-07-08 14:39:00 Kategoria:

Wyjątkowy, baśniowy ogród, leżący w turystycznym sercu Lubelszczyzny czeka na gości. Rodzinny Park Tematyczny Magiczne Ogrody Janowiec to pierwszy w Polsce ogród...

więcej »
foto

Jak zmienia się cena gazu ziemnego?
2021-06-23 16:58:49 Kategoria:

Czy inwestycja w ogrzewanie gazowe to dobry pomysł? Okazuje się z perspektywy ostatnich lat koszty ogrzewania domu błękitnym paliwem spadają. Jak sytuacja może wyglądać...

więcej »
foto

Cienie i worki pod oczami – jak się ich pozbyć?
2021-06-23 16:51:33 Kategoria:

Cienie i worki pod oczami mogą pojawić się w każdym wieku. Dla wielu osób stanowią problem estetyczny – wpływają na pogorszenie wyglądu i dodają lat. Na szczęście...

więcej »
foto

Jak działa kwas glikolowy?
2021-06-23 11:27:22 Kategoria:

Kosmetyki zawierające kwas glikolowy zyskują coraz większą popularność. Nic w tym dziwnego – właściwości tego składnika są niezwykle dobroczynne dla naszej skóry....

więcej »
foto

Opady nad Bałtykiem - jak wrócić suchym z wakacji?
2021-06-22 13:17:00 Kategoria:

Sezon letni już się zaczyna, a co za tym idzie, marzymy o wypoczynku. Przede wszystkim liczymy na pogodę, która dopełni czas urlopu i pozwoli korzystać w pełni z czasu...

więcej »
foto

Marcin Romanowski o Szkole Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości
2021-06-18 14:14:18 Kategoria:

Zapraszamy do posłuchania wywiadu z Marcinem Romanowskim - wiceministrem sprawiedliwości.

więcej »
foto

Zapraszamy do wzięcia udziału w pierwszej w tym roku...
2021-06-18 12:11:28 Kategoria:

Warszawskie Seminarium Aksjologii Administracji zaprasza do wzięcia udziału w ogólnodostępnej konferencji lokalnej w Siedlcach pt.„Funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości...

więcej »
foto

Kredyt gotówkowy – o czym należy pamiętać przy jego...
2021-06-16 08:04:20 Kategoria:

Nie wszystkie sytuacje, które spotykają nas w życiu, można przewidzieć. Potrzeba nagłej i kosztownej rehabilitacji dziecka, zakup drogich leków, naprawa samochodu...

więcej »

Łosice

w lewoCzerwiec 2021w prawo
Pon Wt Śr Czw Pią So Nd
1 2 3 4 5 6
7 8 9

ŁOSICE, 09.06 09:00 - 09.06 13:00

Oddaj krew w Łosicach

więcej »
10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30

Kondolencje

Najnowsze Informacje