Czy radni gminy Siedlce zmienią losy mieszkańców? /AUDIO/
sie 2026
Prośby o wstawienie się za mieszkańcami wsi Wołyniec-Kolonia padły podczas posiedzenia Komisji Gospodarki Przestrzennej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa Rady Gminy Siedlce. Spotkanie dotyczyło planów powstania wytwórni mas bitumicznych, czemu sprzeciwiają się mieszkańcy.
W planach inwestora jest, aby zakład przetwórstwa mas bitumicznych powstał właśnie w Wołyńcach-Kolonii. Mieszkańcy są zdecydowanie na nie. Obawiają się natężenia hałasu, smrodu, zapylenia, wzmożonego ruchu samochodów ciężarowych i zmniejszenia wartości działek. Protestujący, jako powód sprzeciwu podają także, że zakład graniczył by z ważnym dla lokalnej społeczności kompleksem leśnym, a także naturalnym środowiskiem życia bociana czarnego, który występuje tylko na dwóch obszarach w Polsce. Inwestor w swoich raportach zapewnia, że zamierza wybudować inwestycję z zastosowaniem nowoczesnych technologii, która nie będzie miała wpływu na hałas oraz emitowanie szkodliwych substancji wpływających na mieszkańców i środowisko.Mieszkańcy już na początku sierpnia podpisali się pod protestem skierowanym do Henryka Brodowskiego, wójta gminy Siedlce. Chcą wydania negatywnej oceny dla inwestycji, która ich zdaniem zagraża ich zdrowiu i codziennemu funkcjonowaniu. Swoje argumenty przedstawiali także podczas spotkania w Urzędzie Gminy, które odbyło się w środę, 12 sierpnia.
Jan Jurzyk, mieszkaniec wsi podkreśla, że wszyscy wierzą w wójta oraz w to, że zrobi wszystko, aby powstrzymać tę inwestycję. Na wsparcie władz gminy liczy także Jolanta Karpik, sołtys wsi Wołyniec-Kolonia. W rozmowie z mediami podkreślała, że tereny, na których miałaby powstać inwestycja są dziewicze i praktycznie nienaruszone inwestycyjnie. To dla mieszkańców ma ogromne znaczenie.

Wójt Henryk Brodowski zapewnił, że zawsze stoi po stronie mieszkańców. Zaznaczył także, że samorząd musi przestrzegać obowiązujących przepisów, a pozytywna decyzja środowiskowa Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Sanepidu i Wód Polskich może być podstawą przeważającą za tym, żeby obiekt powstał. Jednocześnie uspokajał, że na podjęcie ostatecznej decyzji jest jeszcze czas.
Podczas burzliwego zebrania, podczas którego część radnych chciała szybkiej reakcji władz, ostatecznie zdecydowano się na kompromis. Ustalono, że sprawa raz jeszcze zostanie omówiona na kolejnym posiedzeniu Komisji Gospodarki Przestrzennej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa Rady Gminy Siedlce, które ma odbyć się 20 sierpnia. Wówczas mamy się dowiedzieć ilu radnych jest za, a ilu przeciw. Ostateczna decyzja ma zapaść podczas obrad Rady Gminy.
Jak mówił podczas spotkania wójt Henryk Brodowski liczy on na to, że Sejmik Województwa Mazowieckiego weźmie pod uwagę zarówno jego opinię, jak i stanowisko Rady Gminy, i na tej podstawie podejmie właściwą i zgodną z prawem decyzję, uwzględniając dobro mieszkańców Wołyniec-Kolonii.
![]() |
Czy mieszkańcom uda się uniknąć powstania zakładu przetwórstwa mas bitumicznych, który ich zdaniem może zamienić ich życie w koszmar? Zobaczymy.



0 komentarze