Śliwka, muzyka i tradycja. Festiwal tętnił życiem /AUDIO/
sie 2026
Muzyka ludowa, regionalne potrawy, spotkania mieszkańców i rywalizacja o najlepsze danie ze śliwką – Miętne na jeden dzień stało się centrum kultury ludowej powiatu garwolińskiego. 9 sierpnia odbył się tam V Festiwal Etnograficzny Powiatu Garwolińskiego.
Plac Zespołu Szkół w Miętnem wypełniły dźwięki tradycyjnej muzyki, zapachy regionalnych potraw i przede wszystkim mieszkańcy, którzy przyszli wspólnie celebrować lokalną kulturę. Organizatorzy przygotowali program łączący folklor, kulinaria i dobrą zabawę. – Jesteśmy bardzo dumni z naszych kół gospodyń wiejskich, naszych zespołów ludowych i mieszkańców całego powiatu – podkreślała Iwona Kurowska, starosta powiatu garwolińskiego. Jak zaznaczała, przygotowanie festiwalu wymagało tygodni, a często miesięcy pracy, prób i przygotowań.Starosta zwracała również uwagę na ogromne zaangażowanie mieszkańców, pracowników Starostwa Powiatowego oraz współpracujących instytucji. Festiwal od kilku lat organizowany jest własnymi siłami, przy wykorzystaniu budżetu powiatu i bez zewnętrznego dofinansowania.
Śliwka w roli głównej
Jednym z najważniejszych punktów wydarzenia był konkurs kulinarny „Śliwka w polskiej tradycji kulinarnej ziemi garwolińskiej”. Do finału zakwalifikowało się 15 Kół Gospodyń Wiejskich, które przygotowały potrawy pokazujące, jak różnorodnie można wykorzystać ten tradycyjny składnik.
Pierwsze miejsce zdobyły „Mrokowianki” z Mrokowa w gminie Trojanów. Zwycięska potrawa – żeberka frużelinowe Mrokowianek – łączyła wieprzowe żeberka, ciemną śliwkę renklodę, kiszoną kapustę i aromatyczne przyprawy. Danie podano z faszerowanymi ziemniakami z serem, czosnkiem i koperkiem.
Drugie miejsce ex aequo zajęły KGW z Grabiny w gminie Łaskarzew oraz „Niezapominajki” z Korytnicy w gminie Trojanów. Na trzecim miejscu uplasowały się „Zwolanki” ze Zwoli w gminie Miastków Kościelny i „Goździczanki” z Goździka w gminie Górzno. – Próbowałam fantastycznego indyka z sosem ze śliwek. Mogłabym jeść codziennie – mówiła starosta.
Wśród degustowanych potraw znalazły się także knedle ze śliwkami, które, jak przyznała, przywołały wspomnienia smaków dzieciństwa.
Folklor na scenie
Festiwal był także świętem muzyki ludowej. Podczas przeglądu folkloru na scenie prezentowały się zespoły i kapele, pokazując bogactwo muzycznych tradycji regionu. Wśród wykonawców znalazła się Kapela Ludowa z Kacprówka. Nie zabrakło również okazji do wspólnej zabawy.
Wieczorem uczestnicy spotkali się na potańcówce pod chmurką z Kapelą Staręgów, a muzycznym finałem wydarzenia był koncert zespołu MILANO.
Tradycja, która łączy
Festiwal był nie tylko prezentacją dorobku kół gospodyń wiejskich i zespołów ludowych. Stał się także okazją do spotkań kilku pokoleń. – Jest dużo dzieci, dużo młodzieży i oni nasiąkają tą kulturą, która stanowi nasze źródło, nasze korzenie – mówiła Iwona Kurowska.
I właśnie wspólnota była jednym z najbardziej widocznych elementów wydarzenia. Mieszkańcy spotykali się przy stoiskach, rozmawiali, degustowali przygotowane potrawy i wspólnie słuchali muzyki.
Relacja Waldemara Jaronia:
Festiwal
V Festiwal Etnograficzny Powiatu Garwolińskiego pokazał, że tradycja nie musi być zamknięta w muzealnych gablotach. Może być żywa, smakować śliwkami, rozbrzmiewać muzyką i – przede wszystkim – łączyć ludzi.


0 komentarze