Tanzania, kraj dzikiej przyrody i polskich cmentarzy
cze 2026
Motocykliści biorący udział w IV Rajdzie Pamięci Armii Generała Andersa przemierzają Tanzanię. To kolejny dzień niezwykłej wyprawy śladami naszych rodaków, którzy, towarzysząc Armii gen. Andersa, szukali drogi do Polski.
Poniedziałek, 15 czerwca, rozpoczęli Mszą św. i wizytą na cmentarzu w Kondoa. Polski cmentarz w Kondoa jest miejscem pochówku kilkudziesięciu polskich uchodźców i Sybiraków, którzy dotarli tam w 1942 roku po ewakuacji z ZSRR wraz z Armią Andersa. Polskie osiedle w tym rejonie liczyło około 430 osób.Polacy mieszkali w glinianych domach krytych liśćmi bananowca. Mieli do dyspozycji jadalnie, kuchnie, szkoły, świetlice, szpital, warsztaty i kościół. Działały tam także harcerstwo, chór oraz organizacje religijne. W centrum miejscowości znajdował się baobab, na którym do dziś widnieje wyryty napis „Polska 1943”.
– Miejsca takie jak to, położone z dala od głównych szlaków, ukryte w głębi tanzańskiego lądu, przypominają o skali exodusu polskich uchodźców w latach 40. XX wieku – komentują motocykliści.
Każda z odwiedzanych nekropolii kryje w sobie osobiste dramaty naszych rodaków, którzy, uciekając z sowieckiego piekła, w sercu Afryki znaleźli swoją ostatnią przystań. Złożenie hołdu, zapalenie symbolicznego znicza i chwila zadumy nad ich losem są dla uczestników wyprawy ważną lekcją pokory i żywej historii.
To właśnie w takich miejscach historia przestaje być zbiorem dat i wydarzeń, a staje się opowieścią o konkretnych ludziach. Ślady obecności Polaków są tu wciąż widoczne i przemawiają wyraźniej niż zapiski w książkach historycznych. Zachowane groby czy wyryty na baobabie napis przypominają, że także ten odległy zakątek Afryki stał się częścią polskiej historii.
Kolejnym przystankiem na mapie motocyklowej podróży, która rozpoczęła się w Drohiczynie, jest Dodoma – stolica Tanzanii.
Ta podróż daje także niecodzienną okazję, by poznać lokalną kulturę, tradycje i przyrodę. Motocykliści jadą drogami i bezdrożami Tanzanii. Odwiedzają ośrodki misyjne, zatrzymali się w wiosce masajskiej oraz wybrali się na fotograficzne safari.
Można zadać sobie pytanie: czy te krajobrazy wyglądały tak samo 80 lat temu, gdy drogi i bezdroża Afryki przemierzali Polacy w swojej drodze z Syberii?
Rajd objęty jest patronatem honorowym Instytutu Pamięci Narodowej oraz Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Patronat medialny nad wyprawą sprawują Katolickie Radio Podlasie i portal Podlasie24.pl. Wyjazd odbywa się przy wsparciu Województwa Podlaskiego, Gminy Drohiczyn oraz Miasta i Gminy Namysłów.
Zobacz Galerię
Foto: Stowarzyszenie Kocham Polskę


0 komentarze