Region

A2 – jeszcze w pierwszym półroczu /WIDEO/

08
kwi 2026

W kwietniu będzie otwarty odcinek między węzłami Swory i Łukowisko, czyli od Białej Podlaskiej do Międzyrzeca. Brakujący kawałek między węzłami Siedlce Wschód i Łukowisko zostanie udostępniony do ruchu w czerwcu. Takie daty podał warszawski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad podczas „prasowego” objazdu autostrady A2, który odbył się w środę, 8 kwietnia.

Odcinek od Siedlec do Białej Podlaskiej ma ponad 60 km długości. Realizacyjnie podzielony został na 4 mniejsze. Koszt całości to ponad 2 mld zł, z czego 700 mln to dofinansowanie unijne. Pierwszy odcinek, czyli 10 km między węzłami Siedlce Południe i Siedlce Wschód, firma Strabag oddała kierowcom jeszcze w grudniu. Jeszcze wcześniej, bo ponad rok temu, pozwolenie na użytkowanie dostał odcinek przy samej Białej Podlaskiej (zrobiony przez Polaquę). Ponieważ jednak był „ślepy”, nie otwierano go do ruchu czekając na dokończenie pozostałych (wykonawcą jest Intercor).



Początkowo miało to nastąpić już na przełomie 2025 i 2026 roku, ale wtedy przyszła mroźna i śnieżna zima. Prace stanęły, a ich specyfika jest taka, że nie można było ich wznowić zaraz po tym, jak temperatury wróciły powyżej zera. Malowanie pasów, osadzanie barier energochłonnych, ekranów przeciwhałasowych i zwykłych siatek ogrodzeniowych, prace ziemne przy dojazdach do wiaduktów, budowa równoległych dróg lokalnych – to lista robót, które musiały zaczekać na odmarznięcie gruntu, a potem jeszcze na spłynięcie wód roztopowych. To wszystko robi się właśnie teraz i (na ile było widać z okna samochodu i na kilku przystankach) robi się dość intensywnie.
Podane na wstępie terminy uwzględniają nie tylko same roboty, ale również następujące po nich formalności, czyli odbiory techniczne i pozwolenia na użytkowanie. Dotyczą one zasadniczego ciągu autostrady, bo biegnące równolegle drogi lokalne będą dokańczane dłużej, w ciągu miesięcy letnich.

Drogowcy akcentują szczególną rolę węzła Łukowisko. Początkowo będzie on łączył autostradę A2 ze starą drogą krajową nr 19, a po doprowadzeniu pod Międzyrzec Podlaski drogi ekspresowej S19 – również z nią. Przetną się tam więc dwie drogi o charakterze transeuropejskim, biegnące przez kilka krajów każda: A2 równoleżnikowo, a S19 południkowo.




Nieco gorszą wiadomością jest to, że na całym odcinku między Siedlcami a Białą Podlaską początkowo nie będzie gdzie zatankować. Trzeba będzie zjeżdżać z autostrady do którejś z pobliskich większych miejscowości. Przewidziano tam bowiem dwie pary MOP-ów (miejsc obsługi podróżnych), ale początkowo będą tam tylko parkingi i toalety. Miejsce na stacje paliw i gastronomię jest, ale kiedy się takie obiekty pojawią – będzie zależało od potencjalnych dzierżawców i tego, jak szybko się dogadają z zarządcą drogi co do ceny. Przetarg ma się odbyć po otwarciu drogi.

Co będzie z ciągiem dalszym? Dwa kolejne odcinki, od Białej Podlaskiej do przygranicznego Dobrynia, są w trakcie przetargu, a dokładnie w fazie między otwarciem ofert a rozpatrzeniem odwołań. Jak poinformował dyrektor warszawskiego oddziału GDDKiA Jarosław Wąsowski, umowa ma być podpisana przed końcem tego roku, a rozpoczęcie robót nastąpi w roku przyszłym, jako że inwestor ma już decyzję ZRID (zezwolenie na realizację inwestycji drogowej).


Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Adam Białczak
+48.500187558

2 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.
Łuków Czw. 09.04.2026 03:43:10

A kiedy zrobicie zjazd na Łuków na DK63? Ktoś chyba o tym zapomniał!? Dlaczego nikt nic z tym nie zrobi? Nie było by problemu z rondem, które wiecznie jest zakorkowane i ogromne utrudnienia tylko to przynosi!

..... Czw. 09.04.2026 12:16:42

Nie pisz głupot. Jeżdżę kilka razy dziennie i teraz korków właściwie nie ma. Czasami trochę większy ruch po 15. Zjazdu na Łuków nie będzie bo za blisko są kolejne węzły. To samo dotyczy zjazdu na DW803.