Dzielnicowi zapobiegli wychłodzeniu mieszkańca gminy Drohiczyn /AUDIO/
lut 2026
W domu panowała ujemna temperatura, a niesprawny piec nie pozwalał ogrzać mieszkania — taką sytuację zastali dzielnicowi z Posterunku Policji w Drohiczynie w jednym z domów na terenie gminy. Policjanci dotarli do mieszkającego samotnie mężczyzny, aby — z uwagi na silny mróz i podejrzenie zagrożenia życia — sprawdzić jego sytuację. Okazało się, że rzeczywiście potrzebował pomocy.
W niedzielę, 1 lutego, gdy temperatury spadły do kilkunastu stopni poniżej zera, dzielnicowi z Posterunku Policji w Drohiczynie pojechali sprawdzić sytuację jednego z mieszkańców gminy Drohiczyn. Początkowo mężczyzna nie chciał wpuścić funkcjonariuszy do domu, zapewniając, że nie potrzebuje pomocy. Policjanci nie zlekceważyli jednak sygnałów świadczących o możliwym zagrożeniu.Po dłuższej rozmowie mężczyzna otworzył drzwi. Wewnątrz panowała ujemna temperatura, a woda w butelkach była zamarznięta. Mieszkaniec wyjaśnił, że z powodu awarii pieca nie ma możliwości ogrzania domu.
Policjanci natychmiast podjęli działania, aby zapewnić mu bezpieczeństwo. Ustalili, że w powiecie siemiatyckim mieszka jego siostra, i skontaktowali się z nią telefonicznie. Kobieta zgodziła się przyjąć brata. Funkcjonariusze przewieźli 63-latka do miejsca zamieszkania krewnej i przekazali go pod jej opiekę.
O szczegółach informuje asp. Kamil Jaroć z Komendy Powiatowej Policji w Siemiatyczach:
![]() |
Policja po raz kolejny apeluje o czujność i wrażliwość na potrzeby innych ludzi. W czasie silnych mrozów reagujmy na sytuacje, w których ktoś może być zagrożony wychłodzeniem. Jeden telefon może uratować zdrowie lub życie. W nagłych przypadkach należy dzwonić pod numer 112.
Foto: KPP Siemiatycze



0 komentarze