Biała Podlaska

Niedziela Radiowa w parafii bł. Honorata w Białej Podlaskiej

27
sty 2026

W niedzielę, 25 stycznia w parafii bł. Honorata w Białej Podlaskiej odbyła się Niedziela Radiowa z Katolickim Radiem Podlasie. Tego dnia z parafianami spotkał się ks. Przemysław Świderski, dyrektor rozgłośni.

Obecność ks. Przemysława Świderskiego w Białej Podlaskiej, wpisywała się w szerszą inicjatywę rozgłośni, która od lat odwiedza parafie diecezji, wychodząc z radiowego studia do wspólnot lokalnych i zapraszając do bezpośredniego spotkania. Kapłan mówił o świecie, w którym w kilka sekund można dotrzeć do informacji z najdalszych zakątków globu, a jednocześnie coraz trudniej o prawdziwą rozmowę i uważne słuchanie drugiego człowieka. – Nie chodzi tylko o to, żebyście słyszeli nas – głosy radia – ale o to, żebyśmy my mogli usłyszeć was – podkreślał kapłan.

W homilii wybrzmiało zaproszenie do wiary przeżywanej autentycznie, bez udawania doskonałości. Ks. Świderski mówił o Kościele tworzonym przez ludzi zmagających się z codziennością, relacjami i osobistymi historiami. – Nie idealnych, nie z pomników, ale takich, którzy chcą iść drogą świętości, odpowiadając na Boże wezwanie tu i teraz – zaznaczył.

Po Mszy Świętej parafianie mieli możliwość zatrzymać się na chwilę i podzielić swoimi refleksjami. Obecność radiowego mikrofonu była zaproszeniem do rozmowy. Wypowiedzi wiernych układały się w opowieść o wierze przeżywanej na co dzień, bez wielkich deklaracji, ale z wewnętrznym przekonaniem. – Nie traktujemy tego wyłącznie jako tradycji. Wiara jest dla nas czymś żywym. Nawet będąc poza domem, staramy się znaleźć kościół i uczestniczyć w Eucharystii – mówiło małżeństwo od lat obecne na niedzielnych Mszach Świętych. W rozmowach często powracał temat intencji.

– Każda niedziela ma swoją intencję. Najczęściej myślimy o dzieciach i wnukach. Teraz z radością czekamy na kolejne wnuczątko – dzieliła się jedna z parafianek.
Pani Ania opowiadała o wierze jako o przestrzeni bezpieczeństwa.

– Gdyby nie Kościół i moja wiara, byłabym słaba. To daje mi poczucie oparcia. W trudnych chwilach potrafię się zatrzymać i powiedzieć: Panie Boże, to jest po coś – mówiła. Jak dodała, ważnym wsparciem w codzienności jest dla niej także radio. – Radio Podlasie towarzyszy mi każdego dnia – w domu, w kuchni, podczas zwykłych zajęć. Ono naprawdę jest blisko.

Nie brakowało również szczerości i uważnych refleksji. Obok słów wdzięczności za audycje, rozmowy podejmujące trudne tematy, transmisje nabożeństw i sylwetki świętych pojawiały się spokojne, konstruktywne uwagi.

– Niektóre audycje i cykle modlitewne są bardzo wartościowe, choć nadawane późno w nocy. Zdarzało się, że słuchałam ich bardzo długo – przyznała jedna z kobiet, dodając, że to właśnie dzięki radiu zdecydowała się pojechać na nowennę. – Radio mnie do tego zmotywowało. I warto było.

Radiowa Niedziela w parafii bł. Honorata pokazała, że radio to coś więcej niż tylko media. To przestrzeń spotkania, dialogu i uważnego słuchania. – Trudne pytania, pewne odpowiedzi – to hasło wybrzmiało tego dnia nie tylko w słowie skierowanym do wiernych podczas liturgii, ale przede wszystkim w rozmowach.

Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Sylwia Gdela

1 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.
Grzegorz Wt. 27.01.2026 18:19:02

Szczéść Boże✝️🙏