Biała Podlaska

Koń w sztuce, historii i pamięci. W Muzeum w Romanowie otwarto wystawę „Koń jak malowany” /WIDEO/

21
lip 2026

Od prehistorycznych malowideł z Lascaux, przez legendy i historię, aż po współczesne obrazy, fotografie i pamiątki związane z janowską stadniną – o niezwykłej roli konia w kulturze opowiada nowa wystawa czasowa „Koń jak malowany”, otwarta w Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego w Romanowie. Ekspozycja została przygotowana w ramach obchodów Roku Stadniny Koni Janów Podlaski w Powiecie Bialskim i będzie dostępna dla zwiedzających do końca listopada.

Koń od wieków towarzyszył człowiekowi – pomagał w pracy, uczestniczył w wyprawach, wojnach i podróżach, ale był także źródłem artystycznych inspiracji. Właśnie tej wielowymiarowej obecności konia poświęcona jest nowa wystawa czasowa „Koń jak malowany”, której wernisaż odbył się w niedzielę, 19 lipca, w Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego w Romanowie.

Gości powitał dyrektor muzeum Krzysztof Bruczuk, przypominając słowa z noweli Czerwony Kucyk: „Konie mają duszę, która jest w stanie dotknąć naszego serca”. Jak podkreślił, właśnie taka idea przyświecała przygotowaniu ekspozycji – pokazaniu nie tylko piękna tych zwierząt, ale również ich miejsca w historii i kulturze.

Autorka scenariusza wystawy Dorota Kozłowska rozpoczęła swoje wystąpienie od cytatu umieszczonego już przy wejściu do sali wystawowej – definicji konia z jednej z najstarszych polskich encyklopedii powszechnych z 1745 roku: „Koń jaki jest, każdy widzi”. Jak zauważyła, za tym prostym zdaniem kryje się jednak znacznie bogatsza opowieść.

Nie zabrakło również odrobiny humoru. W nawiązaniu do licznych powiedzeń obecnych w języku polskim kuratorka żartowała, że z zespołem muzeum „pracowali jak konie”, by zdążyć z przygotowaniem ekspozycji, a następnie – jak sama powiedziała – „puściła wodze fantazji”, rozpoczynając opowieść o miejscu konia w dziejach świata.



Podczas oprowadzania uczestnicy usłyszeli o obecności konia w historii człowieka – od paleolitycznych malowideł z Lascaux, przez mitologię i średniowieczne rycerstwo, aż po czasy nowożytne. Przypomniano, jak ogromną rolę zwierzęta te odegrały w rozwoju rolnictwa, komunikacji i odkryć geograficznych.

Szczególne miejsce na wystawie zajmuje koń arabski – rasa od ponad dwóch stuleci związana z Janowem Podlaskim. Wśród prezentowanych prac znalazły się obrazy powstałe podczas plenerów malarskich organizowanych w janowskiej stadninie oraz dzieła współczesnych twórców z regionu, m.in. prof. Ludwika Maciąga, Stanisława Komiczewskiego, Władysława Gorąckiego, Sylwii Kalinowskiej, Iwony Wyszatyckiej i Julii Kuźnierz.

Na ekspozycji można zobaczyć również archiwalne fotografie wykonane w 1965 roku przez Mariana Gadomskiego, rysunki Franciszka Kraszewskiego, grafiki, szkice oraz eksponaty związane z jeździectwem – siodła, elementy wyposażenia jeździeckiego, mundur stajennego i liczne pamiątki wypożyczone z muzeów oraz innych instytucji.

Osobną część ekspozycji poświęcono Stadninie Koni Janów Podlaski – jej historii, architekturze i sukcesom hodowlanym. Jedną z bohaterek wystawy jest słynna klacz Pianissima, uznawana za jednego z najwybitniejszych koni arabskich na świecie. Zwiedzający mogą zobaczyć fotografie oraz część zdobytych przez nią trofeów.
Wernisaż zakończył recital Alicji Karpiuk zatytułowany „Tylko koni, tylko koni żal…”, którego repertuar również nawiązywał do motywu konia – zarówno dosłownie, jak i symbolicznie.

Wystawę „Koń jak malowany” można oglądać w Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego w Romanowie do końca listopada. To propozycja nie tylko dla miłośników koni i sztuki, ale także dla wszystkich, którzy chcą lepiej poznać historię regionu oraz dziedzictwo związane z najstarszą polską stadniną koni arabskich.



Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Sylwia Gdela

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.