Garwolin: zima nie zaskoczyła drogowców
gru 2022
Ostatnie, intensywne opady śniegu dały się we znaki nie tylko kierowcom, ale także mieszkańcom Garwolina. Był to również sprawdzian dla miejskich służb odpowiedzialnych za odśnieżanie i neutralizację śliskiej nawierzchni dróg. Jak zapewniają w magistracie, sprzęt do odśnieżania został w związku z ostatnimi opadami „zadysponowany” tak szybko, jak to było konieczne.
Niż Brygida przyniósł prawdziwie zimową aurę. Intensywne opady ucieszyły wiele osób, ale również skutecznie utrudniły życie – szczególnie kierowcom. Spadło nawet kilkadziesiąt centymetrów białego puchu, a drogowcy nie nadążali z uprzątaniem ulic. - Miasto Garwolin, w zasadzie już od początku października przygotowywało się do nadejścia zimy. Spodziewaliśmy się, że warunki mogą być takie, jakie są w tej chwili. Myślę, że zima nas nie zaskoczyła. Pierwsze opady śniegu pojawiły się w niedzielę, i w zasadzie już wtedy, w godzinach wieczorowych wyjechały pierwsze piaskarki, pierwsze pługi, były to pługi wykorzystywane przez Miasto Garwolin, ale jednak ze stanu PWiK, bo z nimi mamy podpisaną umowę na zimowe utrzymanie dróg. Pojawiły się pierwsze wozy od nich, kolejne ciągniki już, przystosowane do odśnieżania, z pługami i młynkami do posypywania mieszanką piasku z solą drogową pojawiły się następnego dnia rano – mówi Krzysztof Kędziorek, kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska magistratu, i dodaje, że w pierwszej kolejności odśnieżane były główne ulice, a boczne w następnej. Kierownik przypomina także, ze właściciel posesji ma obowiązek usunięcia śniegu, błota i oblodzeń na takim odcinku, jaki bezpośrednio graniczy z należącą do niego działką. Niewywiązanie się z tego obowiązku może skutkować konsekwencjami finansowymi.Więcej w rozmowie Waldemara Jaronia z Krzysztofem Kędziorkiem – kierownikiem Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska urzędu miasta.
![]() |





0 komentarze