KSeF pod ostrzałem
sty 2026
„Tykająca bomba podłożona pod polskich przedsiębiorców” – tak działacze Konfederacji określili Krajowy System e-Faktur podczas konferencji prasowej, która w piątek rano, 23 stycznia, odbyła się przed Urzędem Skarbowym w Garwolinie. Ich zdaniem rządowy projekt zamiast upraszczać prowadzenie firm, wprowadza chaos, zwiększa koszty i otwiera drogę do masowej inwigilacji działalności gospodarczej.
Wydarzenie rozpoczął Kamil Siwek, który zaznaczył, że celem konferencji jest konfrontacja politycznych obietnic z rzeczywistością. – Media i rząd powtarzają, że KSeF to ułatwienie. My mówimy dziś jasno: „sprawdzam” – podkreślał. Według niego centralizacja wszystkich faktur w jednym systemie stanowi poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa danych, a także realny problem dla najmniejszych podmiotów, takich jak Koła Gospodyń Wiejskich czy seniorzy prowadzący drobną działalność. Siwek zwracał również uwagę na koszty, które – jego zdaniem – mimo zapewnień o „darmowym” systemie, są przerzucane na przedsiębiorców.O kwestiach cyberbezpieczeństwa mówił Emil Magnuszewski. Przestrzegał, że stworzenie jednej, ogromnej bazy danych obejmującej wszystkie transakcje w Polsce niesie ryzyko szpiegostwa gospodarczego oraz utraty tajemnic handlowych. Przywoływał przykłady ataków hakerskich i wycieków danych z 2025 roku, argumentując, że państwo nie jest przygotowane do ochrony tak wrażliwych informacji. Jego zdaniem skutkiem wdrożenia KSeF może być upadek mniejszych firm oraz dalsza koncentracja rynku w rękach dużych, często zagranicznych podmiotów.
Głos zabrał także Sławek Lasocki, który przedstawił punkt widzenia księgowych i przedsiębiorców. Podkreślał, że KSeF nie tylko nie uprości pracy biur rachunkowych, ale może ją znacząco utrudnić. – To narzędzie pełnej inwigilacji podmiotów gospodarczych – mówił, przypominając o wielokrotnie przesuwanych terminach wdrożenia systemu oraz problemach organizacyjnych po stronie Ministerstwa Finansów.
Konferencję podsumował Michał Dybcio, zwracając uwagę na zmianę relacji między państwem a przedsiębiorcą. Jak zaznaczył, urzędy skarbowe uzyskają stały dostęp do danych, które dotychczas były analizowane jedynie w trakcie kontroli. – Państwo buduje narzędzie masowego dostępu do informacji handlowych, zanim zagwarantuje ich bezpieczeństwo, a jednocześnie grozi wysokimi karami za błędy systemowe – mówił.
Konfederacja zapowiedziała dalsze działania przeciwko – jak określają jej przedstawiciele – nieprzygotowanemu i szkodliwemu wdrażaniu Krajowego Systemu e-Faktur.
Na podstawie informacji prasowej.




0 komentarze