Łukowianie upamiętnili żołnierzy z frontu zachodniego /AUDIO/
maj 2026
Za nami 82. rocznica bitwy o Monte Casino. Z tej okazji w łukowskim parku odbyło się tradycyjnie spotkanie przy „Mówiącym Kamieniu”. Upamiętnia on żołnierzy, którzy walczyli na foncie zachodnim podczas II wojny światowej.
Rocznicowe spotkanie zorganizowano po raz kolejny z inicjatywy Andrzeja Zdrojewskiego, łukowskiego społecznika. Poprowadziła je jak zawsze Ewa Sposób, która w tym roku przypomniała historię żołnierzy, którzy na niebie walczyli o wolność.II wojna światowa rozpoczęła się agresją Niemiec na Polskę 1 września 1939r., a 17 września napadli na nas Rosjanie. Bohaterska i zażarta wojna obronna Polaków trwała do 5 października. Nasz kraj został rozdarty, a miliony naszych przodków znalazły się pod okupacją niemiecką lub radziecką.
Niemcy w wyniku tych walk stracili znaczną część swoich zasobów wojskowych i ich machina wojenna nie mogła błyskawicznie, w myśl planów Hitlera ruszyć dalej. Fabryki III Rzeszy musiały wyprodukować nową „dużą ilość broni, czołgów, samolotów, dział. Do tego niezbędne były surowce mineralne np. rudy żelaza. Stąd pomysł, aby zająć Skandynawię, bowiem tam znajdowały się znaczne ilości niezbędnych surowców mineralnych. 9 kwietnia 1940r Niemcy napadają na Danię, Norwegię i Szwecję. Polacy walczyli tu wspólnie z aliantami w bitwie pod Narwikiem.
Następnie realizując plan „Fall Gelb” wojska hitlerowskie 10 maja 1940 r. ruszyły na Francję. Ten potężny wówczas kraj bronił się tylko do 25 czerwca 1940r. Polacy także walczyli w jego obronie.
Hitler dążył do dalszych podbojów, stąd od 10 lipca 1940 do 31 października 1940 r. rozpoczął realizację planu „Lew morski”, którego celem było zajęcie Wielkiej Brytanii. Walki powietrzne były toczone przez niemieckie Luftwaffe z brytyjskim RAF-em wspieranymi przez inne państwa alianckie tj. Polska, Kanada, Czechosłowacja.
Polska w okresie międzywojennym posiadała własny system szkolenia pilotów. Jesienią 1939r po zaciętych walkach stało się jasne, że najcenniejszy kapitał jaki można ocalić z okupowanych ziem polskich to kadry wojskowe w tym piloci z dęblińskiej „Szkoły Orląt”.
Około 12 tysięcy żołnierzy przedostało się do Francji i tam utworzono wojsko polskie z jednostkami lotniczymi. Walcząc z Niemcami nad terytorium Francji Polscy lotnicy strącili około 50 maszyn wroga. Po klęsce Francji żołnierze polscy zostali ewakuowani do Wielkiej Brytanii.
Tam liczyły one około 17 tysięcy osób personelu podzielonego na 15 dywizjonów różnych kategorii lotniczych, oprócz jednostek bojowych Polacy dysponowali kompletnym systemem szkolenia. W jego skład wchodziły m. In. Centrum Wyszkolenia Ziemnego, 25 Szkoła Pilotażu Początkowego, 16 Szkoła pilotażu Podstawowego, Polska Szkoła Myśliwska, ośrodek załóg bombowych, Wyższa Szkoła Lotnicza.
Od 10 lipca 1940r Niemcy dążyli do opanowania przestrzeni powietrznej nad Wielką Brytanią, aby następnie najechać ten kraj. Mimo początkowych zwycięstw wkrótce Luftwaffe odnotowywała coraz większe straty w ludziach i w sprzęcie.
Decydująca faza bitwy o Anglię zaczęła się od 6 września i trwała do 15. Niemcy bombardowali masowo cele cywilne głównie Londyn i inne miasta, powodując olbrzymie straty. 15 września nastąpił przełom. 31 alianckich dywizjonów myśliwskich w tym między innymi polskie 302 i 303 odparły naloty niemieckie. Niszcząc 61 samolotów tylko jednego dnia, To zmusiło Niemców do ograniczenia działań wojennych. Ostatecznie w październiku zaniechali plany inwazji na Wielką Brytanię. To miało znaczący wpływ na dalsze losy II wojny światowej.
Wśród bohaterskich żołnierzy broniących nieba nad Anglią byli ludzie pochodzący z Łukowa i Ziemi Łukowskiej.
Zobacz Galerię
Jak co roku podczas spotkania mogliśmy poznać historię uczestników walk. Tym razem pani Krystyna Galewska, której rodzina po wojnie osiedliła się w Łukowie, opowiedziała o swoich wujkach, braciach mamy, Kazimierzu i Edwardzie. Jeden z nich służył w Dywizjonie 307 Lwowskich Puchaczy, drugi – walczył z armią generała Andersa i został ranny w bitwie pod Monte Casino.


0 komentarze