Policja

Ogień strawił dosłownie wszystko /AUDIO/

Region Wt. 18.02.2025 08:03:25
18
lut 2025

Spłonęło największe centrum rozrywki centralnej Polski – klub Mega Music w Wildze. Według ostrożnych szacunków, z dymem poszło wiele milionów złotych, a budynek w tej chwili nie nadaje się do użytkowania. W akcji ratowniczo-gaśniczej, która trwała prawie 19 godzin, udział brało blisko 50 wozów strażackich oraz 200 ratowników. Jeden z nich odniósł obrażenia.

Mega Music Wilga, to największe centrum rozrywki centralnej Polski. To tam od prawie30 lat odbywały się duże imprezy muzyczne, które ściągały rzesze ludzi w różnym wieku. Oprócz tego wodna kraina, tawerna nad stawami, łowisko i wiele innych atrakcji. Właściciele klubu byli otwarci też na organizację różnych festynów charytatywnych. I właśnie podczas takiej imprezy zdarzyła się tragedia. 16 lutego wybuchł pożar, który strawił dorobek życia Andrzeja i Hanny.

Przybyli na miejsce strażacy stwierdzili, że pożarem objęty praktycznie w całości budynek usługowy dyskoteki, a ogień wydostawał się już przez dach budynku. - Z informacji, jakie uzyskaliśmy od człowieka, który był na miejscu, ustaliliśmy, że odbywał się festyn charytatywny w obiekcie, w którym zbierane były pieniądze na pogorzelca. Kierujący działaniem ratowniczym na miejscu zdarzenia ustalił, iż w budynku przebywało ok. 200 osób i wszystkie osoby opuściły budynek przed naszym przybyciem – mówi st. kpt. Piotr Filipek, rzecznik komendanta powiatowego PSP.

Mróz utrudniał działania ratownicze
Na miejscu zdarzenia pracowało ok. 50 wozów strażackich i ok. 200 ratowników, był też pluton z Kozienic oraz grupa operacyjna komendanta wojewódzkiego, na czele z komendantem wojewódzkim. - Mieliśmy w nocy duży mróz, ok. - 15ºC, ciężkie warunki pracy, musieliśmy wprowadzać roty ze zmianami czasowymi, staraliśmy się to robić sukcesywnie, żeby jedna rota odpoczywała. Mieliśmy na miejscu namioty podgrzewane, wójt gminy Wilga oraz samorządowcy zapewnili nam ciepły posiłek, ciepłą herbatę – podkreśla st. kpt. Filipek.

Służby podjęły działania
Funkcjonariusze KPP Garwolin pod nadzorem prokuratora prowadzić będą oględziny pogorzeliska, jak tylko to będzie możliwe. - Na miejscu cały czas pracują policjanci, zabezpieczają miejsce zdarzenia, przesłuchują świadków. W trakcie czynności prowadzone są też ustalenia niezbędne do wyjaśnienia przyczyn powstania pożaru, ustalenia rozmiarów szkody. Wszystkie informacje będą poddane analizie oraz zostaną przekazane biegłym z zakresu pożarnictwa – informuje podkom. Małgorzata Pychner, rzecznik KPP Garwolin.

Na miejscu tragedii czynności wykonuje też Powiatowy Inspektor Nadzoru Budo walnego Grzegorz Rosłaniec, który zaznaczył, że w tej chwili budynek nie nadaje się do użytkowania i został wyłączony. - W naszym Inspektoracie trwa postępowanie wyjaśniające i o dalszym sposobie użytkowania, ewentualnie rozbiórce tego budynku będziemy decydować w najbliższych dniach – wyjaśnił.

Wójt gminy Wilga, Bogumiła Głaszczka powiedziała nam, że jeżeli będzie taka potrzeba, jest otwarta na wszelką możliwą pomoc właścicielom klubu. Ale na razie o konkretach za wcześnie mówić.

Więcej w materiale Waldemara Jaronia:


Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Waldemar Jaroń
+48.509056641

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.