Pamięć, która nie gaśnie
kwi 2026
W ciszy poranka, dokładnie o godzinie 8:41, przedstawiciele władz samorządowych, ze starostą Iwoną Kurowską na czele, spotkali się w Miętnem, by uczcić 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej. W miejscu naznaczonym pamięcią i historią oddano hołd tym, którzy nie wrócili z ostatniej misji.
10 kwietnia, w 16. rocznicę katastrofy smoleńskiej, Miętne na chwilę zatrzymało się w czasie. Punktualnie o godzinie 8:41 – tej samej, o której przed laty rozegrała się narodowa tragedia – rozpoczął się uroczysty apel pamięci. Cisza, jaka towarzyszyła zgromadzonym, była wymowniejsza niż jakiekolwiek słowa.Przy dworku w Miętnem zebrali się przedstawiciele władz samorządowych na czele ze starostą powiatu Iwoną Kurowską, były poseł na Sejm RP Grzegorz Woźniak, dyrektorzy szkół, przedstawiciele jednostek powiatowych, kombatanci oraz młodzież. Wszyscy przyszli tu z jednym celem – by wspólnie oddać hołd ofiarom tragedii, która na zawsze zmieniła historię Polski.
To miejsce nie jest przypadkowe. Właśnie tutaj, w 2009 roku, gościł Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński, spotykając się z mieszkańcami i lokalną społecznością. Dziś, przy tablicy upamiętniającej tamto wydarzenie, jego obecność zdawała się wciąż żywa – obecna w pamięci i sercach uczestników.
Zgromadzeni stanęli razem – zjednoczeni w bólu, ale i we wdzięczności. Wspominali tych, którzy lecieli do Katynia, by oddać hołd ofiarom zbrodni sprzed lat. Nie dotarli do celu swojej misji, lecz ich droga i poświęcenie stały się częścią narodowej pamięci.
W tej szczególnej chwili każde spojrzenie, każdy gest i każda sekunda ciszy były wyrazem głębokiego szacunku. Były też cichą obietnicą – że pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej nie przeminie. Że będzie trwać, przekazywana kolejnym pokoleniom, tak jak trwała tego poranka w Miętnem.
Zobacz Galerię
Na podst. inf. starostwa


0 komentarze