Siemiatycze

Radosław Kondraciuk ponownie dyrektorem siemiatyckiej „Jedynki”

Region Wt. 23.06.2026 12:07:50
23
cze 2026

Burmistrz Miasta Siemiatycze zatwierdził wyniki konkursu na stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej nr 1 im. Księżnej Anny z Sapiehów Jabłonowskiej w Siemiatyczach. Jak wynika z zarządzenia burmistrza Piotra Siniakowicza, funkcję tę nadal pełnić będzie dotychczasowy dyrektor – Radosław Kondraciuk.

Konkurs został przeprowadzony w maju br. Zatwierdzenie jego wyników oznacza kontynuację kierowania jedną z największych miejskich placówek oświatowych.

Radosław Kondraciuk ma 51 lat i Szkołą Podstawową nr 1 kieruje nieprzerwanie od 2011 roku. Wcześniej pracował jako nauczyciel wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej nr 3 im. Jana Pawła II w Siemiatyczach, a także działał jako trener piłkarski. W 2016 roku ponownie wygrał konkurs na stanowisko dyrektora, rozpoczynając kolejną kadencję.

Dyrektor „Jedynki” jest również aktywny w życiu samorządowym. W wyborach w 2024 roku uzyskał mandat radnego Powiatu Siemiatyckiego z listy Koalicji Obywatelskiej, a następnie został wybrany do Zarządu Powiatu Siemiatyckiego, gdzie pełni funkcję członka zarządu. Pracuje także w komisjach rady powiatu zajmujących się m.in. oświatą, kulturą, zdrowiem, sprawami społecznymi oraz rozwojem gospodarczym.

Radosław Kondraciuk od lat związany jest również ze sportem. Był trenerem siemiatyckiej Cresovii, a ostatnio prowadził drużynę MKS Mielnik. Po 16 latach współpracy w czerwcu br. zakończył pracę z klubem.
Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Agnieszka Bolewska-Iwaniuk
+48.600262129

11 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.
Zosia Wt. 23.06.2026 17:10:16

To ten Pan co nie przyjął dziecka do 1 klasy?

Obywatel Śr. 24.06.2026 03:00:06

Bo może były do tego podstawy ???

Ryszard Śr. 24.06.2026 06:19:17

Sąd się wypowiedział już w tej kwestii i jakoś podstaw nie znalazł. Przyznał rację rodzicom o czym można było przeczytać na różnych portalach i usłyszeć w radiu. Ale nagonka na rodziców dziecka musiała być tylko ciągle nie wiadomo za co? Czym podpadli dla Pana S i Dyrektora SP1, że mścili się na tym biednym dziecku.

Mario Wt. 23.06.2026 19:23:20

Przyjął i wywalił a następnie olał wyrok sądu, który nakazał przyjąć dziecko

Misiek Śr. 24.06.2026 07:25:49

I dlatego został nagrodzony przez burmistrza

NieDlaS Wt. 23.06.2026 18:15:10

Ten sam w rzeczy samej.. przypadek? Nie sądzę. Ale co dadzą te komentarze, że wylejemy te frustrację...?nic się i tak nie zmieni, dopóki włodarz monarchie uprawia.

Rafał Czw. 25.06.2026 03:17:53

Każdy dobrze wie gdzie mieszkają państwo Z. Gdzie sprzedaje auta gdzie jest ich prawdziwy dom . Fikcyjne meldunki ,mąż z żoną mieszkający oddzielnie ,a tak się kochają ??? Po co na siłę pchać dziecko do szkoły gdzie swego czasu redaktor telewizji spotkał całkiem przypadkiem Pana Z. na radzie i udzielił wywiadu w którym powiedział że ,,śmierdzi na sali gimnastycznej". To pytam po co pchać dziecko ???

gotha Wt. 23.06.2026 08:06:42

co to za dyrektor co dzieciaka przez trzy miesiace do nauki w szkole nie dopuszczal.

Mieszkaniec okolic Wt. 23.06.2026 08:34:11

Osobiście uważam że pracownicy szkół, jednostek podległych czy to Starostwu czy Urzędu Miast nie powinni być radnym . Nie chcąc sie narażać panu Burmistrzowi/Panu Staroście nie będą reprezentować interesów mieszkańców . 2. Wystarczy tez przyjrzeć sie sytuacji finansowej radnych... Czy im jest za mało pieniędzy na ich stanowiskach dyrektorskich ???? Przykład - pan w r. powiatu, żona w r. miasta . Są pewnie ludzie którym ta dieta bardziej by sie przydała.. Ale jak to było w filmie Vabank - na władzę nie poradzę...

Jędrek Śr. 24.06.2026 06:21:45

A ja głupi myślałem, że do Rady to nie dla diet się idzie.

nie dla diet? Śr. 24.06.2026 08:13:25

to po co siedzą na tych radach, gęby nie otworzą, aby szybciej, i kaska leci, żeby choc raz, to niektorzy radni to może ani razu głosu nie zabrali, tak wiem, ktoś powie ze nie zawsze trzeba ale chyba po to sa zeby dyskutowac i omawiac wazne sprawy a anie byc tylko maszynka do glosowania