Rok więzienia i dożywotni zakaz. Zero pobłażania dla pijanych kierowców
kwi 2026
Na drogach nie ma miejsca dla nietrzeźwych kierowców. Nie można też przymykać oka na tych, którzy lekceważą podstawowe zasady bezpieczeństwa, narażając życie swoje i innych. Przekonał się o tym 45-letni mieszkaniec gminy Wyszki.
Mężczyzna został zauważony przez dzielnicowego, gdy kierował ciągnikiem rolniczym i jednocześnie pił piwo. Funkcjonariusz natychmiast zatrzymał pojazd do kontroli. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.To jednak nie był koniec jego problemów. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że 45-latek ma już sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – również za wcześniejszą jazdę w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnej celi.
Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu. Sprawa została rozpatrzona w trybie przyspieszonym. Sąd nie miał wątpliwości – wymierzył mu karę roku bezwzględnego pozbawienia wolności oraz orzekł dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
To kolejny przykład, że łamanie prawa na drodze spotyka się ze stanowczą reakcją. W takich sytuacjach nie ma miejsca na pobłażliwość – chodzi o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu.
Źródło: KPP Bielsk Podlaski




0 komentarze