Spacer wśród dzikich pszczół /AUDIO/
kwi 2026
Grupa mieszkańców Łukowa, i nie tylko, wybrała się na przyrodniczy spacer po strzelnicy. To użytek ekologiczny, zamieszkały przez dzikie pszczoły i motyle. Spacer zorganizowała Fundacja Zielona Mrówka, która zabiega również o to, aby użytek stał się rezerwatem.
Teren o wielkości około 1,8 hektara znajdujący się na łukowskiej strzelnicy jest od 2024 roku użytkiem ekologicznym. To najniższa forma ochrony przyrody. Ustanowiono go na nocy uchwały podjętej przez Radę Miasta. Decyzja zapadła po tym, jak na tym terenie odkryto siedliska dzikich pszczół. Dokonał tego jako pierwszy mieszkaniec Łukowa, Przemysław Laskowski. Jego odkrycia potwierdziły dwa zespoły badawcze z uniwersytetów w Poznaniu i Lublinie.Od ponad roku terenem strzelnicy opiekuje się m.in. warszawska Fundacja Zielona Mrówka, która w sobotnie przedpołudnie, 18 kwietnia zorganizowała przyrodniczy spacer po strzelnicy. Wzięła w nim udział grupa mieszkańców Łukowa i nie tylko. Przewodnikiem był Mikołaj Siemaszko. On też dokonał odsłonięcia tablicy edukacyjnej, która stanęła na początku ścieżki prowadzącej do użytku ekologicznego. Znalazły się na niej informacje mówiące o wyjątkowych gatunkach zapylaczy, które mieszkają na łukowskiej strzelnicy. Podczas spaceru posadzono też pyłkodajne i miododajne drzewa, tak aby bytujące na strzelnicy pszczoły miały bazę pokarmową.
W trakcie spaceru była też okazja, aby porozmawiać na temat planów przekształcenia użytku ekologicznego w rezerwat. Chcą tego przyrodnicy oraz fundacja. Trwają już na ten temat rozmowy m.in. w Ministerstwie Środowiska. I o tym też rozmawialiśmy podczas spaceru z jego uczestnikami, wśród których byli Ewa Wojciechowska, prezes Fundacji Zielona Mrówka, Mikołaj Siemaszko, przewodnik i edukator, Przemysław Laskowski oraz przewodniczący Rady Miasta Artur Czubaszek i burmistrz Łukowa Piotr Płudowski:
![]() |
Warto wiedzieć, że na łukowskiej strzelnicy bytuje ponad 230 gatunków zapylaczy, w tym 111 gatunków dzikich pszczół i 51 gatunków motyli. Policzyli to dokładnie naukowcy z uniwersytetów w Poznaniu i Lublinie. To miejsce idealne na przyrodnicze spacery.




0 komentarze