W ciągu kilku godzin straciła duże pieniądze

mar 2025
Odebrała telefon, rzekomo od pracownicy banku, z informacją, że środki na jej koncie są zagrożone i należy je przelać na bezpieczny rachunek. Pokrzywdzona, chcąc chronić swoje oszczędności, wykonała dwa przelewy, przez co straciła blisko 30 tys. zł.
- W środę, 5 marca, do mieszkanki powiatu garwolińskiego zadzwoniła kobieta, podająca się za pracownika banku. Poinformowała ją, że ktoś próbował włamać się na jej konto, przez co pieniądze zgromadzone na rachunku są zagrożone. Aby uchronić oszczędności, kobieta miała przelać je na bezpieczne konto. Pokrzywdzona, zgodnie z instrukcją rozmówcy, udała się do placówki banku i wykonała dwa przelewy na wskazane numery kont. Przez cały ten czas nie rozłączała się z rzekomym pracownikiem banku. W ten sposób straciła blisko 30 tys. zł. Oszust wzbudził zaufanie kobiety, ponieważ znał jej szczegółowe dane oraz dane jej bliskich – informuje podkom. Małgorzata Pychner, rzecznik KPP, apelując o ostrożność i rozwagę podczas telefonicznych rozmów z nieznajomymi osobami.- Pamiętajmy, że oszuści manipulują rozmową tak, aby uzyskać jak najwięcej informacji. Dlatego w kontaktach z nieznajomymi należy kierować się zawsze zasadą ograniczonego zaufania. Rozłącz się i skontaktuj z konsultantem swojego banku, aby zweryfikować, czy rozmówca faktycznie jest tym, za kogo się podaje. Porozmawiaj z inną osobą na ten temat – kimś bliskim lub znajomym. Pamiętaj, że sprawcy manipulując, nakłaniają ofiary przestępstwa do podjęcia określonego działania – podkreśla rzecznik.
W razie jakichkolwiek wątpliwości, skontaktuj się ze swoim bankiem, aby upewnić się, że osoba dzwoniąca faktycznie jest pracownikiem banku. Jeśli na twoim koncie lub karcie doszło już do transakcji, które nie były wykonywane przez ciebie, natychmiast powiadom Policję, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Na podstawie informacji KPP.
0 komentarze