Wyjątkowy spacer po lesie


mar 2025
Przepiękne wiosenne słońce przywitało blisko 70 uczestników spaceru historycznego po lesie sulbińskim, dla których organizatorzy przygotowali podróż w przeszłość. Była to niepowtarzalna okazja, by zgłębić tajemnice lokalnej historii i odkryć fascynujące zakątki naszego regionu.
- Zaczynając od czasów średniowiecza, kiedy te tereny należały do Czyszkowskich z Czyszkowa, przez Wyczółkowskich, Pniewskich, Celińskich, Łagowskich, Lazarewiczów i innych właścicieli dóbr Sulbiny Dolne, Sulbiny Górne i Zofianów. Wspomnieliśmy o zapomnianej miejscowości Gorazdy. Następnie na cmentarzu żydowskim przypomnieliśmy historię dawnych mieszkańców Garwolina i okolic. Przybliżyliśmy historię cmentarza, by później w zadumie przyjrzeć się zachowanym macewom – relacjonuje Szymon Sabat. Dodaje, że po opuszczeniu granic cmentarza okazało się, że znaleźliśmy się na terenie wojskowym, który przed wojną należał do 1. Pułku Strzelców Konnych. I nie trzeba było długo czekać, gdyż spotkaliśmy na leśnym dukcie dwóch strzelców konnych, którzy ze skrzynią amunicji maszerowali na pobliską strzelnicę. Pozwolili nam pójść z nimi, i tak też uczyniliśmy.Dawna strzelnica 1PSK budzi się na nowo do życia, a to wszystko dzięki Stowarzyszeniu Strzeleckiemu "Sfora", które uprzątnęło teren, przygotowało ognisko, pyszne ciasto i ciepłe napoje. To tutaj właśnie członkowie Stowarzyszenia Kawaleryjskiego im. 1. Pułku Strzelców Konnych zaprezentowali swoje zbiory i umundurowanie. Dla najmłodszych przygotowano poszukiwanie "min", a trochę starsi mogli za pomocą radiostacji połączyć się z dowództwem 1PSK.
Przewodnikiem po sulbińskim lesie był znany garwoliński pasjonat historii Krzysztof Kot, a zdjęcia wykonał wspomniany Szymon Sabat.
0 komentarze