Wystawił na sprzedaż skradziony rower. Na ogłoszenie odpowiedział prawowity właściciel i… policjanci
wrz 2026
Policjanci zatrzymali 20-letniego mieszkańca powiatu garwolińskiego, który próbował sprzedać rower, skradziony pod koniec czerwca w Pilawie. Właściciel jednośladu zobaczył go w internetowym ogłoszeniu. Udając zainteresowanego zakupem na umówione spotkanie stawił się razem z funkcjonariuszami. 20-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży, a rower wróci do prawowitego właściciela.
7 września do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie zgłosił się mężczyzna, który poinformował funkcjonariuszy o kradzieży roweru jego syna. Jednoślad zniknął pod koniec czerwca z parkingu przy jednym z marketów, a jego wartość właściciel oszacował na blisko 1 tys. zł. Właściciel nie składał wcześniej na policję zawiadomienia o kradzieży.- Przeglądając ogłoszenia na jednej z platform sprzedażowych mężczyzna zobaczył w ofercie swój skradziony rower. Umówił się ze sprzedającym, ale zanim pojechał na spotkanie, powiadomił policję. W umówione miejsce zgłaszający przyjechał razem z policjantami. Funkcjonariusze zatrzymali 20-letniego mieszkańca powiatu garwolińskiego, który oferował rower do sprzedaży. Mężczyzna przyznał, że to on wystawił ogłoszenie i trafił prosto do policyjnej celi – informuje kom. Małgorzata Pychner, rzecznik prasowa KPP Garwolin.
We wtorek, 8 września, policjanci z Posterunku Policji w Pilawie przedstawili 20-latkowi zarzut kradzieży, do którego się przyznał. Jak wyjaśnił przez pewien czas korzystał z roweru, a gdy potrzebował pieniędzy - postanowił go sprzedać.
Za kradzież grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
na podst. inf. KPP


0 komentarze