Zanosi się na kolejny protest przeciwko kurnikom
lip 2021
Mieszkańcy zebrali około 600 podpisów pod sprzeciwem w sprawie budowy kurników koło Rossosza w powiecie bialskim. Pod inwestycję wycięto las. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie wszczęła postępowanie administracyjne dotyczące zmiany przeznaczenia gruntów leśnych na rolne.
Joanna Głowacka z komitetu społecznego zawiązanego w obronie przed kurnikami podkreśla, że podpisów będzie więcej, gdyż do protestu przyłączają się kolejne wsie. - Najbardziej dziwi nas, że w czasach, kiedy tak broni się nawet pojedyncze drzewa przed wycinką, zniknął ogromny kawał lasu. Tu zaczęły się pojawiać żurawie, których nie było wcześniej, to cenny przyrodniczo teren. Jak mogło dojść do takiej degradacji przyrody – zastanawia się mieszkanka.Joanna Głowacka podkreśla, że protestujący obawiają się wielu negatywnych skutków działalności fermy hodowlanej takich jak fetor, skażenie i brak wody z uwagi na jej duże zużycie. - Boimy się tych wszystkich nieczystości. To niemożliwe, aby te wszystkie szkodliwe substancje zatrzymywały się w granicach działki, na której powstaje inwestycja. Mamy tu czyste powietrze, a nasza gmina przoduje w działaniach na rzecz ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, są z tego tytułu dotacje – wymienia argumenty na nie.
Jednak doszło do wycinki, a wcześniej Starostwo Powiatowe w Białej Podlaskiej zatwierdziło zmianę przeznaczenia gruntu z leśnego na rolny. Po informacjach o rzekomych nieprawidłowościach z tym związanych, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Lublinie wszczęła postępowanie administracyjne, które ma zbadać, czy wszystko odbyło się zgodnie z prawem. Anna Sternik, rzecznik RDLP w Lublinie poinformowała nas, że trwa gromadzenie dowodów i na tym etapie żadne ustalenia jeszcze nie zostały poczynione.



0 komentarze