Mojżesz – powołanie, lęk i bycie wystarczającym
sty 2026
Połączył historię biblijnego Mojżesza z jednym z najczęściej zadawanych dziś przez młodych ludzi pytań: czy jestem wystarczający? O. Radosław Boboń SP, wygłosił w piątek, 9 stycznia w Centrum Duszpasterstwa Młodzieży konferencję, w ramach kolejnego Nocnego Czuwania Młodych.
Mojżesz kojarzy się zazwyczaj z wielkim prorokiem, który wyprowadził Izraelitów z Egiptu i otrzymał Dekalog. Tymczasem, jak przypominał ojciec Radek, był on także człowiekiem pełnym lęku i wątpliwości. Gdy Bóg powołał go do misji, Mojżesz czuł się niegodny i nieprzygotowany, zadawał pytania i próbował uniknąć odpowiedzialności. Jego historia jest zaskakująco bliska doświadczeniom współczesnych młodych ludzi.Podczas konferencji mocno wybrzmiał temat lęku, kompleksów i poczucia niewystarczalności, potęgowanych dziś przez presję porównań i mediów społecznościowych. Ojciec Boboń podkreślał jednak, że to, co człowiek widzi jako przeszkodę, dla Boga nią nie jest. Przywoływał biblijne postacie, które mimo słabości, grzechów i kryzysów zostały wybrane i poprowadzone przez Boga. – Nigdy nie jesteśmy zbyt daleko, zbyt słabi ani zbyt „zepsuci”, by do Niego przyjść – przypominał.
Centralnym przesłaniem spotkania była prawda, że nic nie może oddzielić człowieka od miłości Boga, a wiara nie polega na udawaniu doskonałości. – Będziemy mieli w sobie tyle odwagi, na ile będziemy słuchać Pana Boga – mówił o. Radek, zachęcając do szczerości w relacji z Bogiem i do rozmowy z Jezusem jak z przyjacielem.
Dużo miejsca poświęcono także tematowi powołania, który – jak zauważył prowadzący – często budzi w młodych lęk i dystans. Odkładanie decyzji, brak pewności i obawa przed odpowiedzialnością są dziś powszechne. Tymczasem żadne powołanie nie jest łatwe i każde przerasta człowieka bez wsparcia Boga. Kluczowe staje się zaufanie Temu, który mówi: „Ja będę z tobą”.
Świadectwo konferencji umocnił ks. bp Grzegorz Suchodolski, podkreślając, że chrześcijaństwo nie polega na udawaniu świętości, lecz na autentycznym pójściu za Panem mimo własnych słabości.
Po konferencji uczestnicy mieli okazję do wspólnego spotkania, rozmów i adoracji Najświętszego Sakramentu, a następnie uczestniczyli we Mszy Świętej. W kazaniu ks. Radek Piotrowski nawiązał do lęku Mojżesza przed powrotem do Egiptu, przypominając, że Bóg często posyła człowieka w miejsca bolesne, aby je uzdrowić. – Nie bój się wracać, bo nie idziesz sam – podkreślał.
Nocne Czuwanie Młodych było czasem refleksji, modlitwy i oddania Bogu swoich lęków, słabości i niepewności. Organizatorzy dziękują wszystkim zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia – zespołowi muzycznemu, wolontariuszom, duszpasterzom i uczestnikom – zapraszając jednocześnie na kolejne spotkanie w lutym.
Zobacz Galerię
Patrycja Wesołowska
(Fot. Julia Władyczuk i Dominik Szydłowski).

0 komentarze