R E K L A M A



WŁODAWA

drukuj Prześlij znajomemu zgłoś błąd archiwum Cofnij
util util util
foto

Misje jubileuszowe w parafii Stary Brus
2019-12-05 12:00:25 Artykuł czytany 906 razy


W listopadzie w parafii Stary Brus odbyły się Jubileuszowe Misje Ewangelizacyjne. Relację z tego wydarzenia przesłał do naszej redakcji ks. Andrzej Tomczak.


Oto jej treść:

„Boże, to ma być Twój show. Wiem, że nie będzie mocnego uderzenia w bębny i cymbały, ani oszalałych krzyków, rzucania garderobą, trapezów i sztuczek klaunów. Boże, musisz uderzyć w serca i umysły” – modlił się od dłuższego czasu Proboszcz Parafii Stary Brus. Potem mówił o tym Parafianom: „Módlcie się, żebyście przyszli. Módlcie się za Misjonarzy”. Czasami pytali – „Kim są?” „Nie wiem” – mówił Proboszcz – „Bóg pośle”. Posłał 3 listopada 2019 r., o poranku przybył ks. dr Jacek Sereda, kapłan naszej Diecezji. O godz. 8:45 po raz drugi zabiły dzwony. Do świątyni parafialnej procesjonalnie wchodził Misjonarz. Przed ołtarzem według Ceremoniału Misyjnego odbyło się powitanie Gościa. Potem rozpoczął się „Boży show - siła Słowa”. Poczuliśmy działanie Ducha Świętego. Skupienie, cisza, tylko On posłany. Dobre Boże narzędzie, Jak Jan nad Jordanem.

„Siła Słowa” przywiodła wiernych do świątyni. A przecież przez minione dwa dni tu byli. Przeżywali Uroczystość Wszystkich Świętych i Dzień Zmarłych. No cóż, dzisiaj niedziela, więc przyszli. Jednak tak będzie przez kolejne dni tygodnia. Przychodzili także ci, których dawno tu nie było. „Boży show” pociągał. „Siła Słowa” kruszyła serca i wzywała do nawrócenia. Wyrzekano się zła, otworzyli się na egzorcyzmy. „Siła Słowa” powaliła nawet Proboszcza na posadzkę przed ołtarzem. Przepraszał Boga za grzechy swoje i swoich Wiernych. Klękali przy konfesjonałach i spowiadali się.  Nie poszli na cmentarz, padał deszcz. Byli tam w pierwszych dniach listopada. Jednak łączyli się z Kościołem Chwalebnym i wspólnie razem ze Świętymi modlili się za Kościół Oczyszczający się.

Skruszeni i oczyszczeni nie odchodzą, a nawet inni przychodzą. Gdzieś się zagubili. Powrócili. „Siła Słowa” Misjonarza i Duch św. pracują.  Dobrze, że jest ks. Piotr Szczerbaty z Ukrainy. Służy w konfesjonale. Teraz już mogą przyjąć medalik, umocnić się namaszczeniem olejem św. Charbela. Biorą z rąk kapłanów Pismo św. Niosą do własnych domów. Może nie schowają do szafy. Kolejny „show” i przeżycia.

W czwartek ks. Proboszcz pożegnał ks. Jacka Seredę. Posmutnieli. Następnego dnia jednak przyszli. Nad parafialnym „Jordanem” stanął ks. dr Marek Matusik. „Boży show i siła Słowa” nie straciły na wartości. Ponad stu chorych pojawiło się nad „sadzawką” nadziei. Tym razem nieważne, kto będzie pierwszy. Obłożnie chorych, kapłani odwiedzili w ich domach. Wieczorem nie mogli uczestniczyć w Drodze Krzyżowej, padał deszcz. Droga Krzyżowa w kościele. Duży krzyż. Przy każdej stacji, do Krzyża podchodzą inni, według poszczególnych stanów. Jest ciasno w świątyni. Każdy chce być przy Krzyżu. Choćby dotknąć. Wrażenie robią dzieci i młodzież. Ks. Marek prowadzi wszystkich na Golgotę.

Być może w nagrodę, Pan dał piękną pogodę. Przybył Pasterz Diecezji, ks. Biskup Kazimierz. Procesjonalnie udaliśmy się do miejsca powitania Znaków. Ryk syren oznajmił, że Matka Kodeńska i Relikwie Błogosławionych Męczenników będą przez dobę gościć w tej Owczarni. Uroczyste powitanie i wprowadzenie Znaków do świątyni. Wita ks. Proboszcz Andrzej i rodzina (przedstawiciele Kościoła starobruskiego). Uroczystą Mszę św. celebruje ks. Biskup w koncelebrze dwóch kapłanów pochodzących z tej Parafii: ks. Przemysława Antoniuka (salwatorianin) i o. Piotra Antoniuka (franciszkanin). Pasterz wygłosił Słowo Boże, po którym małżonkowie odnowili śluby. Wierni adorowali Znaki aż do Apelu Jasnogórskiego.

„Boży show” dobiegł końca. 10 listopada br., pożegnaliśmy Święte Znaki. Padał deszcz. Kaplica podjechała pod schody świątyni. Strażacy i Parafianki, którym ks. Proboszcz powierzył troskę o te Znaki, sprawnie złożyli do kaplicy. Krople deszczu spływały o twarzach, ale i łzy. Na koniec ks. Misjonarz Marek poświęcił pamiątkową tablicę na drzewie Krzyża Misyjnego.       

Dziękując ks. Biskupowi za posługę, ks. Proboszcz podziękował także Misjonarzom. Powiedział: „Na koniec jedno słowo do Misjonarzy; ks. Jacka i ks. Marka. Bóg Wam zapłać. Wracajcie do swojego Biskupa i niech Was dalej posyła do innych Kościołów. Amen. Amen. Amen. Tak wyrażam swoją wdzięczność. Resztę dopowiedzcie sobie sami”.



Większe zdjęcia można zobaczyć tutaj



Zdjęcia i tekst: ks. Andrzej Tomczak 


MJa/DW
wykop

Komentarze

  • Tomek
    2019-12-05 16:37:06

    arrow

    Mocno i to tak naprawdę jak się czyta to dreszcz przechodzi a co mówić jakby się uczestniczyło...ogólnie Stary Brus nie zdaje sobie sprawy z tego jaki dar posiadają mając takiego Proboszcza. Ogólnie pogrzeby, śluby i kazania...nawet niedzielne ogłoszenia...od ćwierć wieku to naprawde słucha się i słucha...Pierwsza parafia tego księdza i naprawdę zapał ogromny mimo wieku i stanu zdrowia...i dodatkowo talent muzyczny...Pozdrawiam ks Andrzeja

  • parafianin
    2019-12-05 13:07:36

    arrow

    gratuluję relacji, poetycko, serdecznie i mocno

Odśwież obrazek.

Publikowane komentarze sa prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Portal nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Redakcja zastrzega sobie prawo do usuwania komentarzy obraźliwych lub zawierających wulgaryzmy.


 

REKLAMA

Włodawa

w lewoLuty 2020w prawo
Pon Wt Śr Czw Pią So Nd
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29

Kondolencje

Najnowsze Informacje