Nie żyje Marek Matwiejczyk. Muzyk, realizator dźwięku i współtwórca siedleckiej kultury
lip 2026
Dziś zmarł Marek Matwiejczyk. Artysta wyjątkowy, niezwykle ceniony reżyser i realizator dźwięku. Od lat współpracował z wieloma artystami z Siedlec, współtworząc czołowe projekty kulturalne w mieście. Jako uzdolniony gitarzysta basowy towarzyszył muzykom sceny lokalnej i ogólnopolskiej. Jego życie zawodowe związane było w ostatnim czasie z Miejskim Ośrodkiem Kultury w Siedlcach.
Marek Matwiejczyk przez lata był związany z lokalną sceną muzyczną. Jako gitarzysta basowy i basista akustyczny współtworzył zespół Ambitus, w którym występował razem z Januszem Maleńczukiem, Krzysztofem Chromińskim oraz Andrzejem „Smukłym” Maleńczukiem. Formacja była ważną częścią muzycznego krajobrazu Siedlec.Był także związany z Teatrem ES, współtworząc wiele jego projektów artystycznych. Jako muzyk, aranżer i realizator dźwięku miał udział w powstawaniu licznych wydarzeń teatralno-muzycznych. Wśród nich znalazły się m.in. płyta „Teatr ES dzieciom”, przy której odpowiadał za aranżacje, realizację nagrań, mix i mastering, a także widowisko , m.in. „Lipstick on the glass – Tribute to Maanam”, w którym występował jako członek Orkiestry Teatru ES.
Marek Matwiejczyk pozostawił po sobie bogaty dorobek artystyczny oraz wspomnienia wielu osób, które miały okazję z nim współpracować. Oto kilka słów naszej redakcyjnej koleżanki Agnieszki Osmólskiej-Ilczuk o Marku Matwiejczyku:
„Setki koncertów, wydarzeń, może tysiące... W drugiej linii sceny i na jej zapleczu. Jedna z bardziej rozpoznawalnych i lubianych postaci siedleckiej kultury. Miał w sobie jakiś niezwykły rodzaj ciszy i skromności. Spokoju i subtelnego humoru. Współpraca z nim niosła także nieoceniony rodzaj poczucia bezpieczeństwa i świadomość, że zadania będą wykonane na najwyższym możliwym poziomie. Cierpliwie i uważnie. Rzecz rzadko dziś spotykana i doświadczana w życiu zawodowym i prywatnym. Ogromny talent i wyczucie zawodowe Marka były zawsze wartością dodaną w realizacji artystycznych projektów. Jedna z tych postaci, których po prostu w żaden sposób zastąpić się nie da...
Wszystkim Bliskim, najgłębsze wyrazy współczucia.”

fot. MOK/archiwum podlasie24

1 komentarze
Poznałem Go, kiedy śpiewaliśmy w chórze na Mszy z Janem Pawłem w 1999r. Dobry człowiek.