Około czterech tysięcy Wojowników Maryi w Siedlcach. „Zrodzeni do wolności”
wrz 2026
Około czterech tysięcy mężczyzn z całej Polski oraz kilku krajów Europy Zachodniej przyjechało 5 września do Siedlec na Ogólnopolskie Spotkanie Formacyjne Ruchu „Wojownicy Maryi”. Hasłem wydarzenia było „Zrodzeni do wolności”.
Spotkanie rozpoczęło się na Błoniach Papieskich, gdzie uczestników powitał biskup siedlecki Kazimierz Gurda. Następnie Wojownicy Maryi, sympatycy ruchu i mieszkańcy miasta przeszli ulicami Siedlec w procesji różańcowej.Głównym miejscem dalszych uroczystości było sanktuarium św. Józefa.
„Prawdziwa wolność ma zakorzenienie w Bogu”
W południe w sanktuarium rozpoczęła się Eucharystia pod przewodnictwem biskupa Kazimierza Gurdy. W homilii ordynariusz diecezji siedleckiej mówił o chrześcijańskim rozumieniu wolności i odpowiedzialności za własne życie. – Bóg pragnie dla człowieka wolności, bo tylko wolny człowiek może być szczęśliwy. Prawdziwa wolność ma więc zakorzenienie w Bogu – powiedział bp Kazimierz Gurda.
Biskup odniósł się również do doświadczeń części uczestników ruchu, którzy w swoim życiu podejmowali walkę z różnymi formami zniewolenia. Zachęcał ich do wytrwałości i konsekwentnego dążenia do wewnętrznej wolności.
![]() |
Na zakończenie Mszy św. Ksiądz biskup Kazimierz Gurda otrzymał specjalny dar od wspólnoty Wojowników Maryi.

Historia Polski i droga do wolności
Jeszcze przed Eucharystią uczestnicy wysłuchali konferencji ks. Jarosława Wąsowicza SDB, kapelana Prezydenta RP. Duchowny mówił o historii duchowego odrodzenia Polaków, zwracając szczególną uwagę na postacie kard. Augusta Hlonda i bł. Stefana Wyszyńskiego. Wśród poruszonych tematów znalazły się także zawierzenie Polski Niepokalanemu Sercu Maryi w 1946 roku, Jasnogórskie Śluby Narodu z 1956 roku, obchody Milenium Chrztu Polski oraz religijny wymiar powstania „Solidarności”.
Ks. Wąsowicz wskazywał, że wydarzenia te można postrzegać jako kolejne etapy duchowej mobilizacji Polaków, która – jego zdaniem – miała znaczenie dla późniejszych przemian społecznych i politycznych. Prelegent przypomniał również, że kard. August Hlond przed śmiercią wskazał biskupa Stefana Wyszyńskiego jako swojego następcę. W jego ocenie decyzja ta miała istotne znaczenie dla dalszych losów Kościoła w Polsce i jego relacji z władzami komunistycznymi.

Modlitwa za ojczyznę także dziś
W końcowej części konferencji ks. Wąsowicz odniósł historyczne wydarzenia do współczesności. Zachęcał uczestników do aktywnego przeżywania wiary oraz regularnej modlitwy w intencji Polski. Mówił również o swoim doświadczeniu kapelana Prezydenta RP i o Mszach Świętych odprawianych w kaplicy Pałacu Prezydenckiego w intencji ojczyzny. Zaprosił Wojowników Maryi do włączania się w tę inicjatywę. Ks. Wąsowicz podkreślał, że również współcześnie można obserwować duże zainteresowanie religią i zaangażowanie wiernych. Jako przykład wskazał tegoroczną pielgrzymkę w Radomiu poświęconą pamięci ks. Romana Kotlarza, w której – według jego słów – uczestniczyło około 9 tysięcy osób, z czego znaczną część stanowiła młodzież. Konferencję zakończył wezwaniem do dalszej modlitwy za ojczyznę oraz pracy nad własną wiarą. – Mamy potężną broń, którą jest nasza najukochańsza Matka – mówił ks. Jarosław Wąsowicz, wskazując Maryję jako przewodniczkę i orędowniczkę w duchowej walce. ZOBACZ WIĘCEJ
Spotkanie kilku tysięcy mężczyzn
Poza Eucharystią i konferencjami w programie znalazły się Koronka do Miłosierdzia Bożego, adoracja Najświętszego Sakramentu oraz czas integracji. Do Siedlec przyjechali członkowie ruchu z różnych części Polski, a także z kilku państw Europy Zachodniej.
Uczestnicy podkreślali, że wspólnota jest dla nich miejscem formacji, modlitwy i pracy nad własnym życiem. Dla wielu z nich ważnym elementem spotkania była również możliwość wspólnej modlitwy za ojczyznę.
![]() |
Ogólnopolskie Spotkanie Formacyjne Wojowników Maryi zakończy się około godziny 16.30. Całość transmituje Diecezjalna Telewizja Internetowa Faro.tv.
Zobacz Galerię
Zobacz Galerię
Zdjęcia: Adam Białczak, Ks. Bartosz Svabik




4 komentarze
Za dużo symboliki militarnej i czsrnego koloru Źle mi się to kojarzy
Dlaczego Wojownikami są tylko mężczyźni? Czy kobiety dzieci i starcy nie mogą być nimi? Jeżeli chodzi o bój duchowy to chyba każdy by mógł by być wojownikiem A jednak tylko młodzi mężczyźni Dlaczego? I skoro ks Popiełuszko naucza nas Zło dobrem zwycięża się to po co szable obok wizerunku Maryji? Zło nie szablą a dobrem raczej pokonywać No chyba że się chce diabłu uciąć głowę 😀 Jezus nie obciął głowy szatanowi ale go odsunął
A co byś chciał motyki żeby wstawili?
skoro są tak wojowniczo nastawieni imieniem Maryi