Franciszkański jubileusz
paź 2026
Franciszkańskie świątynie na całym świecie obchodzą 800. rocznicę śmierci założyciela tego zgromadzenia. Siedlecka parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego uczciła ten jubileusz sobotnim nabożeństwem oraz niedzielną sumą odpustową i parafialnym piknikiem.
Święty Franciszek bywa czasem przedstawiany w sposób cukierkowy, a tymczasem jego droga do zrozumienia wiary i odnalezienia swego miejsca w Chrystusowym Kościele nie była wcale taka prosta i oczywista. Przypomniał ją honorowy gość parafii św. Maksymiliana - o. Kazimierz Więsek, były gwardian Niepokalanowa, aktualnie penitencjarz watykański. W homilii podczas niedzielnej sumy odpustowej pokazał ją jako pomocną ludziom współczesnym. Choć od śmierci Franciszka minęło osiem stuleci, ludzkie rozterki są takie same jak wtedy i taka sama jak wtedy jest na nie odpowiedź. – Jezus powiedział wysłannikom Jana Chrzciciela: „błogosławiony, kto się nie zgorszył z mojego powodu”. To odpowiedź na nasze narzekania wobec Pana Boga, że nie zawsze jest tak, jak byśmy chcieli. Święty Franciszek po swoim nawróceniu odkrył Kościół jako prawdziwe przedłużenie Chrystusa. Pan Jezus będąc na ziemi nie przez wszystkich został rozpoznany jako Bóg. Dzisiaj też jest Kościół widzialny, który jako organizacja może być obwiniany o różne rzeczy. Ale w tym Kościele jest żywy Bóg działający w sakramentach – mówił o. Więsek. Zachęcał do odkrywania owego wnętrza Kościoła (szczególnie sakramentu Eucharystii) oraz do przyjęcia postawy dziękczynienia.Niedzielna południowa msza była najważniejszym punktem święta. Dzień wcześniej w parafii św. Maksymiliana odbyło się specjalne okolicznościowe nabożeństwo, tzw. Transitus oraz kilkugodzinne czuwanie przy relikwiach św. Franciszka. Po niedzielnej mszy odbył się natomiast parafialny festyn, na którym członkowie i goście parafii mogli po prostu pobyć razem. Były dmuchane zjeżdżalnie i wystawa motocykli, muzyka i malowanie, stanowiska edukacyjne policji i MODR-u, a także dużo dobrego jadła od okolicznych kół gospodyń wiejskich.




0 komentarze