Bp Gurda: największym zagrożeniem dla naszej przyszłości jest odrzucenie Boga
wrz 2026
- Nasza przyszłość, przyszłość polskiego rolnictwa, polskiej wsi, zależy nie tylko od nas, naszego zaangażowania. Choć ono jest bardzo potrzebne i ważne, ale jej przyszłość musi być związana z Bogiem - mówił bp Kazimierz Gurda podczas Dożynek Diecezjalnych w Sanktuarium Matki Bożej w Woli Gułowskiej. Biskup siedlecki podkreślił, że Boże prawo powinno stanowić fundament życia osobistego, rodzinnego, społecznego i państwowego. Wskazał również na Maryję jako Tę, która całym swoim życiem prowadzi człowieka do Chrystusa.
Posłuchaj homiliiMaryja wskazuje na Chrystusa
Biskup siedlecki na początku homilii, nawiązując do Liturgii Słowa, wskazał, że Maryja całe swoje życie poświęciła, aby wskazywać na swego Syna – Jezusa Chrystusa. Matka Boża nieustannie – także dzisiaj – współczesnemu człowiekowi przypomina o Zbawicielu. „Najważniejszy w życiu człowieka jest Jezus Chrystus. Nie ma nikogo ważniejszego. Nie ma nikogo ważniejszego w życiu rolnika, leśnika, sadownika, hodowcy. Nasze życie z Nim jest związane. Dlatego z Jezusem rozpoczynamy naszą pracę i z Nim ją kończymy. Wszystko czynimy na Jego chwałę. Dlatego przez Jezusa dziękujemy Ojcu Niebieskiemu za tegoroczne zbiory z pól, lasów, sadów, łąk” - zaznaczył bp Gurda.
Dziękujemy Wam, Rolnicy
Hierarcha zwrócił się także z wyrazami wdzięczności pod adresem rolników. Podziękował za ich „umiłowanie ziemi, miłość do naszych lasów, pracę i poświęcenie, by nie zabrakło na naszych stołach chleba”.
Słowa podziękowania biskup siedlecki skierował w stronę reprezentantów parafii, sołectw i gmin, którzy poświęcili swój czas i przygotowali na diecezjalne uroczystości wieńce dożynkowe. „Wszystkie są piękne, bo zawierają waszą pracę i miłość. I dziękuję Wam za to, że w te wieńce wpletliście znaki naszej przynależności do Pana Boga, znaki naszej wiary” - wskazał biskup siedlecki.
Rodzice – niezastąpieni
Bp Kazimierz Gurda w homilii wskazał także, że postawienia Boga na pierwszym miejscu – tak jak uczyniła to Maryja – jest warunkiem sensownego życia rodzinnego. Jest ono oparte nie na ludzkiej miłości, lecz Bożej. Małżonkowie opierają swe życie na Bogu i Jego łasce. Biskup przestrzegł, że przyjęcie propozycji dotyczących małżeństwa i rodziny, które nie są zgodne z nauką Boga, może prowadzić do zniszczenia szczęścia małżeńskiego i rodzinnego.
Wobec zmian jakie zachodzą w oświacie; tego, że polska szkoła jest oparta na ideologii, która wyklucza Chrystusa i Jego Kościół z życia uczniów, ksiądz biskupa zachęcił rodziców do troski o wychowanie swych dzieci według Bożych przykazań.
„Drodzy rodzice, sami musicie zadbać o wychowanie swych dzieci według Bożych przykazań, jeśli chcecie, by wasze dzieci miały w życiu moralny kręgosłup. Nikt was w tym zadaniu nie zastąpi” - podkreślił.
Postawić Boga na pierwszym miejscu
Hierarcha wskazał także na potrzebę postawienia Boga na pierwszym miejscu w naszym życiu społecznym. „Jeżeli nie będziemy się stosować do Bożej mądrości, Bożej sprawiedliwości i Bożego miłosierdzia, w naszym życiu społecznym, to będzie ono nieuporządkowane - zaznaczył bp Gurda i dodał - Brak będzie w nim klarownych zasad obowiązujących wszystkich w jednakowy sposób”. To wezwanie winno obowiązywać także tych, którzy dbają o życie społeczne. „Bo nie jest tak, by o tym co jest sprawiedliwe, niesprawiedliwe; co jest dobre, a co złe decydował człowiek. I by oceniał ludzkie działanie w zależności od tego, co jemu się w danej chwili wydaje słuszne. Gdyby tak było, to w życiu społecznym nastąpiłby chaos” - zaznaczył hierarcha.
Ksiądz biskup zauważył, że Boże prawo w życiu państwowym może posłużyć wszystkim. Bowiem „prawo Boże jest wpisane w sercu każdego człowieka. Dobrze ukształtowane sumienie o nim przypomina”.
„Drodzy bracia i siostry, dbajmy o obecność Bożego Prawa w naszym życiu społecznym i państwowym. Patrzmy z nadzieją na kolejny rok pracy rolnika, który dzisiaj zaczynamy poświęcając ziarno pod nowy zasiew” - zakończył bp Kazimierz Gurda.
Zobacz Galerię
Tradycja, wspólnota i modlitwa
Organizatorami uroczystości byli Ojcowie Karmelici z Woli Gułowskiej, Samorząd Gminy Kąkolewnica na czele z wójt Anną Mróz oraz Wydział Duszpasterstwa Diecezji Siedleckiej, reprezentowany przez ks. Grzegorza Suwałę, diecezjalnego duszpasterza rolników, środowisk wiejskich i kół gospodyń wiejskich.
Zebrani mogli obejrzeć przedstawienie międzypokoleniowe „Spełnione marzenia” w wykonaniu mieszkańców gminy Kąkolewnica. Spektakl połączył nie tylko pokolenia dzieci, młodzieży i dorosłych, ale także tradycję z nowoczesnością. Oprócz gry aktorskiej można było usłyszeć wiele pięknych utworów muzycznych.
Po spektaklu z pomysłodawczynią i aktorami występującymi w przedstawieniu rozmawiał ks. Marek Weresa.
Podczas dożynek głos zabrała wójt gminy Kąkolewnica, a następnie odbyła się prezentacja wieńców dożynkowych – barwna i pełna symboliki część obchodów, którą co roku przygotowują lokalne społeczności wraz z reprezentacjami poszczególnych dekanatów diecezji.
Podczas Eucharystii zostały pobłogosławione wieńce dożynkowe oraz ziarno na nowy zasiew.
Po zakończeniu obchodów z wójt gminy Kąkolewnica Anną Mróz rozmawiał ks. Marek Weresa.
Ks. Marek Weresa rozmawiał także z przedstawicielkami Koła Gospodyń Wiejskich – „Nataliniankami” z Natalina koło Woli Gułowskiej oraz paniami reprezentującymi Gminę Górzno, a dokładnie sołectwo i Koło Gospodyń Wiejskich z miejscowości Piaski.


4 komentarze
To w Ewangelii objawia się Bóg Maryja jest świadkiem wydarzeń wskazuje na Chrystusa urodziła Go była przy nim itd Uczyńcie cokolwiek wam powie Są trzy osoby boskie Cześć jako Matce Bożej tak ale nie przesadzajmy
Droga do Jezusa jest przede wszystkim Ewangelia bo ona zawiera jego słowa i nauczanie a nie Maryja
Prawda Ksiéże Biskupie✝️🙏⛪
Czemu dożynki diecezjalne nie odbywają się w różnych miejscowościach diecezji? W Woli Gułowskiej zostawić odpust i pielgrzymkę rolników i sadowników wtedy