Garwolinianka nową RPO
lip 2026
Pochodząca z Garwolina adwokat Sylwia Gregorczyk-Abram została wybrana na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. To jedna z najważniejszych funkcji stojących na straży praw i wolności obywatelskich. Nowa RPO podkreśla, że osoba obejmująca ten urząd powinna odłożyć na bok własne poglądy i kierować się wyłącznie prawem oraz Konstytucją.
Pochodząca z Garwolina mec. Sylwia Gregorczyk-Abram została wybrana przez Sejm na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. To pierwsza osoba związana z ziemią garwolińską, która obejmuje jeden z najważniejszych urzędów konstytucyjnych w państwie.– Rzecznik Praw Obywatelskich w momencie ślubowania powinien schować „wszystkie swoje przekonania i poglądy do kieszeni” – mówiła w jednym z wywiadów, podkreślając, że najważniejszym obowiązkiem osoby pełniącej tę funkcję jest stanie na straży praw obywateli, niezależnie od ich poglądów czy przekonań.
Sylwia Gregorczyk-Abram jest absolwentką Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz studiów podyplomowych z zakresu prawa medycznego, bioetyki i socjologii. W 2010 roku została wpisana na listę adwokatów Izby Adwokackiej w Warszawie. Jak sama przyznawała, o zawodzie adwokatki marzyła od najmłodszych lat. Nie bez znaczenia były rodzinne tradycje – jej ojciec był prawnikiem, pełniącym funkcje prokuratora i notariusza.
Od lat angażuje się w działalność na rzecz ochrony praw człowieka i niezależności wymiaru sprawiedliwości. Jest współzałożycielką Fundacji Wolne Sądy oraz Komitetu Obrony Sprawiedliwości – organizacji monitorujących przypadki wywierania nacisków na sędziów i prokuratorów oraz udzielających im pomocy prawnej. Zasiada również w Komisji Praw Człowieka przy Naczelnej Radzie Adwokackiej.
Przed polskimi sądami oraz Europejskim Trybunałem Praw Człowieka reprezentowała obywateli, w tym aktywistów i aktywistki, w sprawach dotyczących ochrony praw i wolności.
Za swoją działalność była wielokrotnie nagradzana. Otrzymała m.in. tytuł „Prawnik Pro Bono”, „Złoty Paragraf” dla najlepszego adwokata w Polsce oraz tytuł Warszawianki Roku 2024. Była także stypendystką prestiżowego programu The Maurice R. Greenberg World Fellows na Uniwersytecie Yale oraz Georgetown University w Waszyngtonie.
fot. PAP



15 komentarze
To nie jest powód do dumy dla prawicowego Garwolina i powiatu. Zresztą nie ma co gadać.
to raczej wstyd się chwalić taką, co to pomagała siła, odebrać TVP, teraz będzie też siła w RPO, jak nie jesteś z nami, to ci dołożymy, i popamiętasz, tak RPO będzie bronić, swoich, a innych to na bruk, by nam się żyło lepiej, oni to wiedzą jak to zrobić.
Nie ma się z czego cieszyć. Jeszcze nie raz usłyszycie o tej Pani jako RPO i wtedy będziecie pisać, że w Garwolinie była tylko przejazdem.
Podobna do tatusia.
Ciekawe czy też taka towarzyska.
Myślę, że godnie reprezentować będzie Pani nie tylko garwolińskich lewaków, ale całe miasto. Powodzenia.
Cieszy się tylko lewacka część Garwolina, a reszta jest zasmucona.
Jasne.. to teraz jeszcze Dawida Kacprzyka mianujcie Rzecznikiem Praw Pacjenta.. do kompletu
Najlepszym rzecznikiem byłby Czarnek ale się nie rozdwoi .
Cieszy się tylko Garwolin. Reszta Polski nie ma powodu do dumy.
Z komentarzy w mediach społecznościowych wynika gratulacje płyną z różnych Polski a miejscowi "celebryci " chcą się przypodobać swoim mocodawcom wypisują polityczne teksty. Zdarzają się w życiu chwile ,że można pokazać klasę jeśli chce się cos w tej polityce znaczyć. A tak to tylko pozostaje powiedzeni J. Piłsudskiego " Wam kury ........................"
Wstyd hańba
Wybór Gregorczyk-Abram na RPO budzi kontrowersje z co najmniej kilku powodów. Najwięcej mówi się o udziale prawniczki w grupie „Wejście”, gdzie przygotowywano plan siłowego przejęcia mediów publicznych po zmianie władzy w Polsce w 2023 r. Adwokat unikała wczoraj odpowiedzi na pytania dziennikarzy w tej sprawie. Sylwia Gregorczyk-Abram uczestniczyła w manifestacjach przeciwko rządowi PiS, a na koszulce miała przypinkę z serduszkiem – symbolem używanym w ostatnich latach przez Platformę Obywatelską, obecnie Koalicję Obywatelską. Kontrowersje budzi również jej zaangażowanie w obronę migrantów zwożonych przez Łukaszenkę i Putina na granicę polsko-białoruską, ale również – osób, które obrażały żołnierzy i funkcjonariuszy za to, że uniemożliwiali przybyszom z Afryki i Bliskiego Wschodu wejście na teren naszego kraju. Tak piszą o Garwoliniance ogólnopolskie media. Wstyd i hańba.
Gratulacje
Gratuluję