Alert RCB nie oznacza ataku na powiat. Służby apelują o spokój i czujność
wrz 2026
Mieszkańcy powiatu bialskiego w ostatnich tygodniach otrzymywali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa związane z rosyjskimi atakami powietrznymi na Ukrainę. Władze powiatu podkreślają jednak, że sam alert nie oznacza, iż zagrożenie wystąpiło na terenie powiatu, który graniczy bezpośrednio z Białorusią i pozostaje obszarem wymagającym szczególnej czujności służb.
24 września odbyło się posiedzenie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Białej Podlaskiej. Spotkanie zorganizowano m.in. w związku z alertami Rządowego Centrum Bezpieczeństwa dotyczącymi zagrożeń z powietrza. – Powiatowy Zespół Zarządzania Kryzysowego to narzędzie do koordynowania działań służb i administracji w sytuacjach zagrożenia. Nie chodzi oczywiście o sianie paniki, tylko o przygotowanie i właściwą reakcję – podkreśla starosta bialski, Mariusz Filipiuk.W posiedzeniu uczestniczyli m.in. przedstawiciele Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej, Komendy Miejskiej Policji, Powiatowy Lekarz Weterynarii oraz przedstawiciele Zarządu Dróg Powiatowych.
Współpraca służb i szybki przepływ informacji
Jednym z podstawowych zadań zespołu jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom oraz koordynowanie działań poszczególnych służb. – W takich sytuacjach bardzo ważny jest przepływ informacji, żeby mieszkańcy wiedzieli, co robić, a służby działały w sposób skoordynowany – mówi starosta.
Jak zaznacza Mariusz Filipiuk, właśnie dlatego regularne spotkania przedstawicieli różnych instytucji są istotnym elementem przygotowania na sytuacje kryzysowe.
Alert to ostrzeżenie, a nie informacja o ataku
W ostatnich tygodniach mieszkańcy województwa lubelskiego, w tym powiatu bialskiego, otrzymywali alerty RCB w związku z rosyjskimi atakami powietrznymi na Ukrainę. Sytuacja za wschodnią granicą wymaga zwiększonej czujności polskich służb. Nie oznacza to jednak, że każdy komunikat RCB jest informacją o zagrożeniu, które już wystąpiło na terenie powiatu.
– Alert ma być informacją z wyprzedzeniem, a nie komunikatem, że już coś się wydarzyło na terenie naszego powiatu – przypomina Mariusz Filipiuk. I dodaje, że mieszkańcy powinni traktować takie komunikaty jako wskazówkę dotyczącą odpowiedniego zachowania i jednocześnie śledzić kolejne informacje przekazywane przez właściwe służby.
Spokój, czujność i tylko sprawdzone informacje
Władze powiatu apelują, aby nie lekceważyć alertów, ale również nie interpretować ich jako potwierdzenia, że atak właśnie następuje w najbliższej okolicy. W sytuacji alarmowej szczególnie ważne jest zachowanie spokoju, stosowanie się do oficjalnych komunikatów oraz unikanie rozpowszechniania niesprawdzonych informacji.
– Nie chcemy ani bagatelizować zagrożenia, ani wywoływać niepotrzebnego niepokoju. Najważniejsze jest zachowanie spokoju, korzystanie z oficjalnych informacji i stosowanie się do komunikatów służb – podkreśla starosta.
Gdzie szukać schronienia?
W kontekście przygotowania mieszkańców na sytuacje kryzysowe pojawia się również kwestia tzw. miejsc schronienia. Jak podkreślają przedstawiciele władz powiatu, nie należy utożsamiać ich ze schronami – są to dwie różne kategorie.
Punkty schronienia są identyfikowane przez Państwową Straż Pożarną. Pomocna może być również dostępna w Internecie mapa wskazująca miejsca, w których można szukać schronienia.
Trzeba jednak pamiętać, że mapa ma charakter pomocniczy i nie gwarantuje, że wskazane miejsce będzie dostępne w każdym momencie.
W przypadku otrzymania alertu najważniejsze pozostają trzy zasady: zachować spokój, korzystać ze sprawdzonych źródeł informacji i stosować się do poleceń służb.

zdjęcie: Starostwo Powiatowe w Białej Podlaskiej


0 komentarze