Cztery samochody elektryczne z Chin zatrzymane na granicy. Nie spełniały wymogów bezpieczeństwa
lut 2026
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Oddziału Celnego w Białej Podlaskiej nie dopuścili do obrotu w Polsce czterech samochodów elektrycznych sprowadzonych z Chin. Pojazdy nie wjechały na rynek Unii Europejskiej z powodu poważnych nieprawidłowości formalnych i celnych. Auta zostały zgłoszone do procedury dopuszczenia do obrotu jako pojazdy używane.
- Przeprowadzona kontrola wykazała jednak, że importer nie przedstawił wymaganych dokumentów potwierdzających spełnianie przez samochody obowiązujących w Polsce i UE norm bezpieczeństwa, technicznych i środowiskowych - poinformował Michał Deruś - rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie.O sprawie powiadomiono Transportowy Dozór Techniczny, który w wydanej opinii potwierdził brak świadectw homologacji oraz świadectw zgodności dla każdego z pojazdów. Jest to naruszenie przepisów unijnego rozporządzenia dotyczącego homologacji i nadzoru rynku pojazdów silnikowych, co uniemożliwia ich legalne wprowadzenie do obrotu.
Kontrola wykazała również, że wbrew deklaracji importera samochody nie były pojazdami używanymi, lecz nowymi. Oznacza to konieczność zastosowania innego kodu taryfowego, mającego kluczowe znaczenie dla prawidłowego naliczenia należności celno-podatkowych. Niewłaściwa klasyfikacja mogłaby skutkować uszczupleniem dochodów budżetu państwa o ponad 150 tys. zł.
W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa skarbowego sprawa została przekazana do komórki dochodzeniowo-śledczej Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej.
Jak podkreślają przedstawiciele Krajowej Administracji Skarbowej, działania kontrolne mają na celu ochronę interesów budżetu państwa oraz przeciwdziałanie napływowi towarów nielegalnych i potencjalnie niebezpiecznych dla użytkowników.



0 komentarze