Mieszkaniec Sokołowa Podlaskiego w Siemiatyczach wpadł w ręce policji
cze 2026
Goście z województwa mazowieckiego chętnie odwiedzają zalew w Siemiatyczach, szczególnie w sezonie letnim. Większość przyjeżdża, aby odpocząć nad wodą oraz skorzystać z plaży i atrakcji rekreacyjnych. Jak pokazuje jedna z ostatnich interwencji policji, nie wszyscy mają jednak wyłącznie wypoczynkowe plany.
Podczas patrolu w rejonie ulicy Nadrzecznej siemiatyccy policjanci zwrócili uwagę na 18-latka, od którego wyczuli charakterystyczny zapach marihuany. Mieszkaniec Sokołowa Podlaskiego przyznał funkcjonariuszom, że wcześniej palił marihuanę, zapewniając jednocześnie, że nie ma już przy sobie żadnych środków odurzających.W trakcie rozmowy powiedział, że spieszy się do samochodu, którym zamierza wrócić do domu. Gdy policjanci zapytali, gdzie zaparkował auto, zaczął unikać odpowiedzi i twierdził, że nie pamięta, gdzie je zostawił. Funkcjonariusze ustalili jednak, że kluczyki, które miał przy sobie, należą do samochodu marki Saab. Po odnalezieniu pojazdu i jego przeszukaniu znaleźli w środku marihuanę.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za to przestępstwo grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że posiadanie narkotyków jest przestępstwem. Jak podkreślają funkcjonariusze, sezon letni i wzmożony ruch turystyczny nie oznaczają mniejszej liczby kontroli w rejonie zalewu i innych miejsc wypoczynku.

Źródło: KPP Siemiatycze


2 komentarze
Zdecydowanie spektakularna akcja policji. Po co zapychać więzienia gwałcicielami i nożownikami, jak za dwa giety można gościa posadzić
trza policmajstrow pochwalic, nietuzinkowa sprawa wyszla