Biała Podlaska

Technika kolejowe, mundurówka i coraz mniej chętnych. Co dzieje się w szkole w Małaszewiczach?

07
paź 2026

Zespół Szkół im. Władysława Stanisława Reymonta w Małaszewiczach kształci młodzież w zawodach związanych m.in. z koleją, transportem, logistyką i informatyką. Choć oferta szkoły odpowiada na potrzeby lokalnego rynku pracy, tegoroczny nabór pokazał wyraźną zmianę preferencji uczniów. Dużym zainteresowaniem cieszyło się liceum, podczas gdy część kierunków technikum i szkoła branżowa miały znacznie mniej chętnych.

W Zespole Szkół im. Władysława Stanisława Reymonta w Małaszewiczach funkcjonują trzy typy szkół: liceum ogólnokształcące, technikum oraz branżowa szkoła pierwszego stopnia. Największą część oferty stanowi technikum, w którym młodzież może zdobywać kwalifikacje przydatne przede wszystkim w branży transportowej i kolejowej.

Branżowa szkoła pierwszego stopnia działa obecnie tylko na poziomie klasy trzeciej. Tegoroczni absolwenci opuszczą mury szkoły, a na razie niewiele wskazuje na to, aby kierunek miał być kontynuowany. – Ta klasa będzie wychodziła w tym roku szkolnym z naszej szkoły i chyba nie zapowiada się, żeby była dalej kontynuowana. Patrząc rok do roku, na przestrzeni ostatnich dwóch lat nie było w ogóle zainteresowania szkołą branżową – przyznaje Robert Wieczorek, dyrektor Zespołu Szkół im. Władysława Stanisława Reymonta w Małaszewiczach.

Liceum przyciągnęło młodzież
Tegoroczny nabór pokazał, że młodzież zdecydowanie chętniej wybierała liceum. Szkoła uruchomiła klasę ogólnokształcącą oraz klasę o profilu mundurowym, związanym ze Strażą Graniczną. – Bardzo duży nacisk w tym roku poszedł znowu na licea. Mamy pełne liceum, klasę Straży Granicznej – mundurową, a znacznie mniej uczniów w tym roku przyszło do technikum – zauważa Robert Wieczorek.

Nie oznacza to jednak, że w technikum nie ma młodzieży zainteresowanej zawodami związanymi z koleją czy transportem. W ofercie znajdują się m.in. technik pojazdów kolejowych, technik eksploatacji portów i terminali oraz technik informatyk.

Szczególnym zainteresowaniem nadal cieszy się kierunek technik pojazdów kolejowych. – Mamy technika pojazdów kolejowych, czyli tego przysłowiowego maszynistę i ten kierunek nie zawiódł w tym roku – mówi dyrektor.

Nie wszystkie kierunki udało się jednak uruchomić. – W tym roku coś nie poszło z technikiem transportu kolejowego. Ten kierunek w tym roku nie został otworzony, natomiast nadal kształcimy również w tym zawodzie. To był nasz główny kierunek, od którego rozpoczynaliśmy kształcenie w 2011 roku – dodaje.

Mniej uczniów, ale szkoła nadal ma prawie 300 osób
W tym roku szkolnym w Zespole Szkół w Małaszewiczach uczy się 292 uczniów. Rok wcześniej było ich 308. Zdaniem dyrektora na tegoroczną sytuację wpływa także niż demograficzny, który kilka lat temu mocno ograniczył liczebność roczników. – W tym roku szkolnym mamy taki uskok, bo otworzyliśmy tylko dwie klasy. Mamy trzyoddziałowe klasy technikum i dużą klasę liceum. Na chwilę obecną mamy 292 uczniów – informuje Robert Wieczorek.

– W tamtym roku było 308, więc jest delikatny spadek w stosunku do roku ubiegłego. Należy jednak pamiętać o sytuacji sprzed trzech lat, kiedy był ten niż i był to rocznik liczący około jednej trzeciej wcześniejszego. Ten właśnie rocznik jest teraz w połowie technikum, w klasie trzeciej. Mamy tam tylko jedną klasę – wyjaśnia.

Szkoła blisko kolei i praktycznych szkoleń
Położenie szkoły jest jej dużym atutem. W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się terminal przeładunkowy w Małaszewiczach, a także jednostka ratowniczo-gaśnicza straży pożarnej. Dzięki temu uczniowie mogą uczestniczyć w szkoleniach i wydarzeniach, które pozwalają im zobaczyć, jak w praktyce wygląda praca służb i branży kolejowej.

Jednym z ostatnich przedsięwzięć była symulacja wypadku kolejowego na przejeździe, zorganizowana przy współpracy m.in. z PKP Cargo, Państwową Strażą Pożarną i policją.

– Dzięki współpracy między innymi z firmą Cargo mieliśmy okazję uczestniczyć wraz z Państwową Strażą Pożarną, jednostkami policji, a szczególnie z naszą młodzieżą z kierunku technik pojazdów kolejowych, w symulacji wypadku kolejowego na przejeździe – mówi dyrektor.

W ćwiczeniach uczestniczyli uczniowie, którzy na co dzień zdobywają doświadczenie podczas zajęć praktycznych w lokomotywowni. – Nasi uczniowie byli głównymi widzami tego przedsięwzięcia. Zorganizował je między innymi jeden z naczelników lokomotywowni w Małaszewiczach. Nie ukrywam również, że jest to nauczyciel naszej szkoły. Nasza młodzież odbywa tam zajęcia praktyczne w lokomotywowni – podkreśla Robert Wieczorek.

Podczas symulacji młodzież mogła obserwować działania ratowników i służb, a także elementy pierwszej pomocy. – Wszystkie klasy od drugiej aż do piątej włącznie uczestniczyły w tym, jeżeli chodzi o zawód technik pojazdów kolejowych. Na pewno było to później omawiane na zajęciach z poszczególnymi nauczycielami – dodaje dyrektor.

Uczą także reagowania na sytuacje kryzysowe
Szkoła przygotowuje uczniów nie tylko do przyszłego zawodu. W związku z coraz częściej pojawiającymi się alertami RCB prowadzone są również szkolenia dotyczące reagowania w sytuacjach zagrożenia. – Bardzo często na naszym terenie, powiatu bialskiego i powiatów sąsiednich, otrzymujemy alerty RCB. One wzbudzają sporo emocji, ale żeby opanować te emocje, potrzebne są szkolenia – mówi dyrektor.

W szkole obowiązują procedury bezpieczeństwa. Jak przyznaje Robert Wieczorek, w przeszłości trzeba było już z nich skorzystać. – Mamy procedury w szkole. Akurat raz tę procedurę musieliśmy użyć w szkole i raz w internacie. Po południu takie zdarzenie miało miejsce, około godziny 17, podczas nauki własnej. Procedury zadziałały – relacjonuje.

Dyrektor zwraca jednak uwagę na inne zagrożenie – możliwość zobojętnienia na zbyt częste ostrzeżenia. – Coraz częściej zaczyna się to pojawiać. Alerty, jak widzimy, przychodzą nam na telefony komórkowe prawie codziennie. Do tej pory dwa razy zdarzyły się takie alerty, gdzie należało zastosować tę procedurę. Zadziałaliśmy, młodzież sprowadziliśmy do punktów zbiórki – mówi.

– Jeżeli będzie się to tak często pojawiało, nie ukrywam, że przyzwyczaimy się do tego, że jednak nie do końca coś się dzieje. Od nadmiaru alertów też w pewnym momencie przyzwyczaimy się do tych sytuacji. Po prostu nie będziemy na nie reagować – dodaje.

19 uczniów ze stypendiami

Z okazji Dnia Edukacji Narodowej szkoła będzie miała także powód do świętowania. Uroczystość zaplanowano na 16 października. Wyróżnieni zostaną zarówno nauczyciele, jak i uczniowie.

Aż 15 uczniów otrzyma stypendia starosty. Wśród nich są osoby, które zakończyły rok szkolny ze średnią co najmniej 4,75, a także dwóch uczniów klas pierwszych, którzy uzyskali ponad 160 punktów na 200 możliwych z ocen ze świadectwa i wyniku egzaminu ósmoklasisty.

Kolejne cztery osoby otrzymają dodatkowe stypendia za osiągnięcia w konkursach ogólnopolskich. – W sumie będzie to aż 19 osób. To duży sukces naszych uczniów – podkreśla dyrektor.

Przed szkołą kolejne wyzwanie – nabór na następny rok szkolny. W tym roku jej mury opuszcza aż pięć oddziałów. – Pracownikom szkoły, nauczycielom i uczniom można życzyć przede wszystkim spokoju i jak najmniej zmian. Młodzież jest naprawdę fajna. Cierpliwości oraz dobrego naboru za rok, bo nie ukrywam, że aż pięć oddziałów u nas opuszcza mury naszej szkoły – podsumowuje Robert Wieczorek.
Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Izabela Chajkaluk
+48.500106004

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.