KTS Weszło z awansem do III ligi. Mazovia przegrała mecz sezonu
cze 2026
Mazovia Mińsk Mazowiecki przegrała u siebie z KTS Weszło Warszawa 0:1 w meczu na szczycie IV ligi mazowieckiej. Spotkanie miało ogromną stawkę, bo zwycięzca znacząco przybliżał się do awansu na poziom Betclic III ligi. Ostatecznie to goście mogli świętować historyczny sukces.
Mecz od początku miał odpowiednią oprawę i atmosferę. Na trybunach pojawiło się wielu kibiców, a Mazovia przygotowała spotkanie jak przystało na pojedynek decydujący o losach sezonu. Na boisku długo dominowała jednak ostrożność. Obie drużyny wiedziały, jak wiele mogą zyskać, ale też jak dużo mogą stracić.Pierwsze zagrożenie stworzyli gospodarze, ale strzał Patryka Zycha był niecelny. KTS odpowiedział próbą Damiana Winiarskiego, z którą poradził sobie Józef Burta. W kolejnych minutach brakowało otwartej gry i większego ryzyka. Mazovia próbowała po stałych fragmentach, m.in. po dalekim wrzucie z autu, ale do przerwy bramki nie padły.
Po zmianie stron obraz gry nieco się ożywił. Swoich szans szukał Adrian Gilant, ale jego strzały nie przyniosły prowadzenia Mazovii. W 56. minucie świetną interwencją popisał się Burta, który uratował gospodarzy po uderzeniu głową Winiarskiego z kilku metrów.
Końcówka spotkania była coraz bardziej nerwowa. Mazovia próbowała mocniej zaatakować, a trener Damian Guzek wprowadził drugiego napastnika kosztem środkowego pomocnika. W 80. minucie blisko szczęścia był Mikołaj Neuman, który główkował tuż obok bramki. Chwilę później gospodarze odpowiedzieli celnym strzałem Zycha.
Najwięcej emocji przyniósł doliczony czas gry. Mazovia, grająca już w osłabieniu po czerwonej kartce dla Daniana Pavlasa, miała znakomitą okazję na gola. Adrian Szczutowski znalazł się w świetnej sytuacji, ale nie zdołał skutecznie opanować piłki i oddać strzału. Niewykorzystana szansa szybko się zemściła.
W czwartej minucie doliczonego czasu gry KTS przeprowadził decydującą akcję. Lewą stroną ruszył Jan Nawotczyński, zagrał piłkę wzdłuż bramki, a Stanisław Mitura wślizgiem skierował ją do siatki. Był to gol na wagę zwycięstwa, mistrzostwa IV ligi i awansu do Betclic III ligi.
Mazovia mogła jeszcze odpowiedzieć, ale po uderzeniu głową Maciejowi Jankowskiemu zabrakło precyzji. KTS utrzymał prowadzenie i po końcowym gwizdku mógł rozpocząć świętowanie.
Dzięki zwycięstwu warszawski zespół ma przed ostatnią kolejką trzy punkty przewagi nad Mazovią oraz lepszy bilans bezpośrednich spotkań. To oznacza, że KTS Weszło już teraz zapewnił sobie awans do III ligi.
Dla klubu założonego w 2018 roku to historyczny moment. KTS zaczynał od warszawskiej B-klasy, a po trzech sezonach gry w IV lidze wywalczył promocję na szczebel centralny. Mazovia zakończy sezon 13 czerwca o godzinie 17:00 wyjazdowym meczem z Talentem Warszawa.
IV Liga mazowiecka
Mazovia Mińsk Mazowiecki – KTS Weszło 0:1 (0:0)
Bramka: Stanisław Mitura 90+4
Mazovia: 1. Józef Burta – 2. Mateusz Bienias, 22. Oskar Siwkowski, 34. Tomasz Wełna – 8. Mateusz Szwed (60, 9. Julian Świątek), 90. Michał Janota, 31. Michał Kuczałek (78, 16. Adrian Szczutowski), 11. Eryk Więdłocha (66, 47. Danian Pawłas) – 10. Adrian Gilant (60, 6. Mateusz Różański), 27. Maciej Jankowski, 7. Patryk Zych
Fot. Mazovia Mińsk Mazowiecki



0 komentarze