Biała Podlaska

Podlasie bez bramek z Sokołem Kolbuszowa Dolna

Sport Śr. 02.09.2026 15:17:40
02
wrz 2026

Podlasie Biała Podlaska zremisowało na własnym stadionie z Sokołem Kolbuszowa Dolna 0:0. Po porażce 0:2 w wyjątkowym „supermeczu" z JKS-em Jarosław biało-zieloni chcieli wrócić na zwycięską ścieżkę. W składzie gości pojawił się Patryk Kapuściński, który kilka lat temu reprezentował barwy Podlasia.

Przed pierwszym gwizdkiem minutą ciszy uczczono pamięć niedawno zmarłego Artura Jeża, ojca bramkarza Podlasia Oskara Jeża. Był również jubileuszowy akcent. Maciej Orzechowski został uhonorowany pamiątkową koszulką z okazji setnego występu w biało-zielonych barwach.



Początek spotkania nie przyniósł wielu emocji. Obie drużyny grały ostrożnie, a na pierwszą groźniejszą sytuację trzeba było czekać kilkanaście minut. Po odbiorze Dominika Banacha przed szansą stanął Dominik Maluga, jednak jego strzał został zablokowany. W 36. minucie najlepszą okazję pierwszej połowy miał Banach, ale w dogodnej sytuacji uderzył obok słupka. Chwilę później napastnik Podlasia próbował wykorzystać nieudaną interwencję Patryka Kusaka, lecz piłkę zmierzającą w kierunku pustej bramki zatrzymał Volodymyr Chorolskij.





Po przerwie więcej pracy miał Oskar Jeż. Bramkarz gospodarzy skutecznie interweniował po próbach Macieja Wilka, Radosława Adamskiego i Jakuba Zycha. Swoje okazje miało również Podlasie. Maciej Orzechowski uderzył nad bramką, a w 72. minucie Marcel Dobruk w dobrej sytuacji trafił wprost w bramkarza.

Chwilę później piłka znalazła się już w siatce Sokoła. Po podaniu Banacha bramkę zdobył Jarosław Kosieradzki, jednak sędzia liniowy zasygnalizował pozycję spaloną i trafienie nie zostało uznane. Decyzja wzbudziła sporo kontrowersji w obozie gospodarzy. W doliczonym czasie gry swoją szansę miał jeszcze Kapuściński, ale wynik nie uległ zmianie.

28 sierpnia Podlasie stworzyło wystarczająco dużo sytuacji, aby zdobyć komplet punktów, jednak ponownie problemem okazała się skuteczność. Pozytywem było natomiast drugie w tym sezonie czyste konto. Trener Maciej Oleksiuk przyznał po spotkaniu, że jego zespół rozegrał słaby mecz, ale jednocześnie podkreślił, że drużyna potrafi tworzyć sytuacje i musi przede wszystkim poprawić ich wykorzystywanie.

Po siedmiu kolejkach Podlasie ma na koncie dwa zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki. Kolejną okazję do zdobycia punktów biało-zieloni będą mieli w niedzielę 6 września. O godzinie 17:00 zmierzą się na wyjeździe z Wisłoką Dębica.



III liga, grupa IV

6. kolejka

Podlasie Biała Podlaska – Sokół Kolbuszowa Dolna 0:0


Podlasie: Jeż – Krawczyk, Orzechowski, Nojszewski, Kobiera, Dmitruk, Grochowski (46 Dobruk), Maluga, Kosieradzki, Kopytov (46 Andrzejuk), Banach (78 Bondar).

Sokół: Kusak – Kapuściński, Wilk, Wiktor, Matuszewski, Zych (67 Kądziołka), Szady, Adamski, Gaj, Marciniec, Chorolskij.

Fot. Podlasie Biała Podlaska
Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Adrian Artych

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.