Biała Podlaska

Podlasie przełamało złą serię. Bialczanie pokonali rezerwy Wieczystej

15
wrz 2026

Podlasie Biała Podlaska przerwało serię trzech spotkań bez zwycięstwa i bez zdobytej bramki. Podopieczni Macieja Oleksiuka pokonali przed własną publicznością rezerwy Wieczystej Kraków 2:1. Była to trzecia wygrana bialczan w tym sezonie. Po ośmiu kolejkach Podlasie ma 11 punktów i zajmuje siódme miejsce w tabeli.

Na przełamanie strzeleckiej niemocy nie trzeba było długo czekać. Już w 5. minucie Tomasz Andrzejuk został sfaulowany przez Dawida Szymanowicza, a rzut karny na gola zamienił Dominik Banach. Tym samym Podlasie trafiło do siatki po 195 minutach bez zdobytej bramki.

Gospodarze mogli szybko podwyższyć prowadzenie, ale swoich okazji nie wykorzystali Marcel Dobruk i Jarosław Kosieradzki. Wieczysta również próbowała odpowiedzieć, jednak Paweł Łysiak dwukrotnie nie znalazł sposobu na Oskara Jeża.

Drugi cios bialczanie zadali w 31. minucie. Po przeniesieniu gry na prawą stronę piłka trafiła do Dominika Malugi, który efektownym uderzeniem z narożnika pola karnego posłał ją w samo okienko bramki. Do przerwy Podlasie prowadziło 2:0.

W przerwie spotkania przypomniano również historię klubu. Uhonorowano Macieja Biegajłę, członka kadry Podlasia z pierwszego meczu zespołu w III lidze. Kibicom przedstawiono także Ryszarda Więcierzewskiego i Zbigniewa Głuchowskiego – strzelców bramek w pierwszym historycznym zwycięstwie bialczan na tym poziomie rozgrywkowym. Podlasie pokonało wówczas Granat Skarżysko-Kamienna 2:1.

Druga połowa rozpoczęła się od poważnego błędu gospodarzy. Oskar Jeż stracił piłkę, a Paweł Mróz wykorzystał sytuację i w 47. minucie zdobył kontaktową bramkę.
Podlasie miało okazje, aby ponownie odskoczyć rywalom. Bardzo dobrej sytuacji nie wykorzystał Banach, a groźne uderzenia Malugi, Kopytova i Kosieradzkiego nie przyniosły trzeciego gola.

W końcówce do ataku ruszyli goście. Oskar Jeż zrehabilitował się jednak za wcześniejszy błąd i kilkoma dobrymi interwencjami pomógł gospodarzom utrzymać prowadzenie. W doliczonym czasie gry Szymon Twarowski trafił jeszcze do siatki, jednak gol nie został uznany z powodu spalonego.

Wynik 2:1 utrzymał się do końcowego gwizdka. Bialczanie mogli świętować pierwsze zwycięstwo od 19 sierpnia i przełamanie niekorzystnej serii.

Podlasie ma również ciekawą serię w domowych spotkaniach z Wieczystą. Pierwszy zespół krakowskiego klubu wcześniej zremisował w Białej Podlaskiej 1:1 i przegrał 2:3. Teraz bez punktów wyjechały również rezerwy Wieczystej.

Kolejne spotkanie bialczanie rozegrają 19 września o godzinie 15. Na wyjeździe zmierzą się z Siarką Tarnobrzeg.

III liga, grupa IV – 8. kolejka
Podlasie Biała Podlaska – Wieczysta II Kraków 2:1 (2:0)
Bramki: Banach 5’, Maluga 31’ – Mróz 47’


Podlasie: Jeż – Krawczyk, Orzechowski, Nojszewski, Dmitruk, Maluga, Kosieradzki (81’ Kobiera), Dobruk (81’ Twardowski), Kopytov, Andrzejuk, Banach (61’ Łukasiewicz).
Wieczysta II: Stechnij – Guzik (69’ Pietras), Pietrzak (84’ Gałązka), Pakulski, Mróz, Koj, Linca (58’ Kramarz), Szablowski (84’ Skoczeń), Gamrot (69’ Bielak), Łysiak, Szymanowicz.
Nasz reporter jest do państwa dyspozycji:
Adrian Artych

0 komentarze

Podpisz komentarz. Wymagane od 5 do 100 znaków.
Wprowadź treść komentarza. Wymagane conajmniej 10 znaków.