Według kalendarza to 1 czerwca. Ale tak z przytupem, czyli ze śpiewem, tańcem, prezentami i masą innych atrakcji – Dzień Dziecka był 24 godziny później. Przynajmniej dla ponad trzech setek dzieci ze szkół i ośrodków wychowawczych z terenu powiatu siedleckiego, dla których urządzono we wtorek imprezę w Domu Pracy Twórczej „Reymontówka”. Było kolorowo, ruchliwie, energetycznie, momentami głośno, w każdym punkcie interesująco. Trochę magicznych sztuczek. Sporo śpiewu i jeszcze więcej tańca w wykonaniu grup artystycznych działających przy siedleckim MOK-u. Pokazowy trening i kilka walk sportowców z dziecięcej grupy judo działającej w siedleckim WLKS. Dla wszystkich uczestników imprezy – upominki od powiatu siedleckiego i jego partnerów. A po głównym spotkaniu w dostawionym do dworu namiocie – jeszcze sporo atrakcji w dworskim parku. Jednostka ratownictwa chemicznego pokazała, że strażacy zajmują się nie tylko gaszeniem ognia. U policjantów można było zobaczyć, jak na papierze „wychodzą” odciski palców i podziwiać sprawność wyszkolonego psa. U myśliwych dowiedzieć się czegoś o leśnej faunie. A kiedy ktoś się już nasycił podaną w zabawowej formie wiedzą – mógł sobie zwyczajnie i beztrosko poskakać na dmuchańcach.