„Kosynierzy” z Mińska
maj 2026
Nowa technika bojowa i głęboko zakorzenione tradycje. Na piątkowym święcie jednostki 23. Baza Lotnictwa Taktycznego w Janowie koło Mińska Mazowieckiego zaprezentowała znak eskadry kościuszkowskiej naniesiony na samolotach FA-50.
Skrzyżowane kosy i krakowska czapka na tle amerykańskich pasów i gwiazd przypominają o udziale amerykańskich ochotników w wojnie polsko-bolszewickiej. Były malowane na samolotach bojowych w okresie międzywojennym. W czasie wojny nosiły je maszyny słynnego dywizjonu 303, a po 1990 roku pojawiły się na MiG-ach-29 w jednostce w Mińsku.
– Kiedy skończył się w Polsce komunizm, ówczesny 1. Pułk Lotnictwa Myśliwskiego „Warszawa” dostał te tradycje w spadku. Przyjechali weterani dywizjonu 303, którzy formalnie i uroczyście przekazali je wraz z prawem użytkowania odznaki tej jednostce – powiedział Katolickiemu Radiu Podlasie Wojtek Matusiak, historyk wojskowości, jeden z prelegentów towarzyszącej piątkowym uroczystościom konferencji historycznej.

Wojtek Matusiak
Przez ponad trzydzieści lat znak eskadry kościuszkowskiej nosiły myśliwce MiG-29. Po ich wycofaniu przechodzi on na nowy sprzęt: południowokoreańskie FA-50. Symbolicznego odsłonięcia dokonał dowódca bazy, płk pil. Adam Kalinowski oraz Richard Kornicki, syn pilota Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, zaangażowany w kultywowanie pamięci o dokonaniach polskich pilotów w czasie II wojny światowej.

Richard Kornicki oraz płk pil. Adam Kalinowski
Proces wdrażania nowych samolotów ciągle trwa: piloci się szkolą, a baza rozbudowuje infrastrukturę w oczekiwaniu na dostawę drugiej eskadry. Ale nawet w tak pracowitym okresie jednostka nie zapomina o podtrzymaniu historycznej ciągłości. Skrzyżowane kosy będą się pojawiać na kolejnych maszynach w miarę ich „wychodzenia” z restrykcji związanych z fabryczną gwarancją. Wspomina się też o specjalnym malowaniu jednego samolotu, z historycznym oznakowaniem w wersji powiększonej, z myślą o pokazach lotniczych. – Mamy nowoczesny sprzęt, który już wkrótce będzie wylatywał za granicę na różnego rodzaju ćwiczenia. Będziemy rozsławiać nasze państwo naszą jednostką na całym świecie – powiedział nam płk Kalinowski.

Płk pil. Adam Kalinowski

Richard Kornicki na tle zdjęcia ojca - pilota Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie
O lotniczej historii i tradycji opowiemy na naszej antenie w sobotę zaraz po południu, w magazynie „Kultura na fali”. Natomiast do teraźniejszości i najbliższej przyszłości wrócimy w magazynach regionalnych Katolickiego Radia Podlasie w przyszłym tygodniu.



0 komentarze